Działacz i wejherowski radny Koalicji Obywatelskiej w 2024 roku dostał intratną posadę Członka Zarządu spółki Skarbu Państwa – Pomorskie Hurtowe Centrum Rolno-Spożywczego S.A. w Gdańsku (Rënk). Na państwowej posadzie Bulczak zarabia 20 tys. miesięcznie plus dodatkowe przywileje.
Chociaż nigdy nie pracował w takim sektorze i nawet nie pełnił funkcji w zarządach spółek. Trudno było doszukać się kwalifikacji do pełnienia takiej funkcji. Co więcej, Członka Zarządu nie zatrudniano wcześniej w tej spółce przez 16 lat.
22 tysiące zł na paliwo
Jednym z przywilejów jest służbowy samochód oraz pieniądze na paliwo. W sumie na zakup paliwa Marcin Bulczak wydał już co najmniej 22 tys. zł z państwowych pieniędzy. W naszej ocenie, z informacji jakie otrzymaliśmy od spółki wynika, że nie ma żadnej realnej kontroli tych wydatków. Bulczak wydaje pieniądze na co chce. Nie ma bowiem żadnego rejestru wyjazdów Marcina Bulczaka. Nikt oficjalnie nie wie, kiedy, gdzie i po co, w jakiej sprawie pojechał. Czy wszystkie wyjazdy były na pewno tylko w celach służbowych? Nie można tego sprawdzić. Po prostu państwowa spółka płaci za faktury za paliwo Bulczaka, a weryfikuje to Zarząd Spółki, którego członkiem jest przecież Bulczak! To takie łatwe….
Państwowa spółka i tak zapłaci
W czasach bardzo wysokich cen za paliwo i dużej niepewności co do przyszłości, ludzie martwią się o to, czy będzie ich stać na utrzymanie samochodu, na utrzymanie poziomu życia. Marcin Bulczak nie musi się o to martwić.