Pożegnanie Marszałka

Marszałek Polski Józef Piłsudski, Naczelnik Państwa i naczelny wódz Armii Polskiej, zmarł 12 maja 1935 roku o godz. 20.45 w Belwederze w Warszawie. 18 maja 1935 roku odbyły się uroczystości pogrzebowe. Pożegnanie Marszałka zorganizowano m.in. w Wejherowie, o czym opowiada nam redaktor Regina Osowicka.

Uroczystości żałobne na wejherowskim rynku zgromadziły tłumy uczestników, w tym ważne delegacje. Zachowały się bezcenne zdjęcia z tej uroczystości. Jedno z nich zamieszczamy powyżej, dzięki uprzejmości R. Osowickiej.

– Uroczystości żałobne na wejherowskim rynku odbywały się przy specjalnym ołtarzu, udekorowanym kirem, kwiatami i emblematami państwowymi. Przed ratuszem na cokole stał katafalk z symboliczną trumną, przy której paliły się pogrzebowe znicze. – mówi Regina Osowicka, która opisywała to wydarzenia w swoich artykułach, opierając się na źródłach oraz wspomnieniach świadków. – Wartę honorową pełnili żołnierze z Baonu Morskiego w Wejherowie. Mszę św. Polową odprawił ksiądz Edmund Roszczynialski.

Orędzie i marsz żałobny
Następnie odczytano orędzie Prezydenta RP Ignacego Mościckiego, wygłoszone na Zamku Królewskim w Warszawie 12 maja 1935 r.
Oto fragmenty prezydenckiego orędzia: „Marszałek Józef Piłsudski życie zakończył. Wielkim trudem swojego życia budował siłę w narodzie, geniuszem umysłu, twardym wysiłkiem woli Państwo wskrzesił, prowadził je ku odrodzeniu mocy własnej, ku wyzwoleniu sił, na których przyszłe losy Polski się oprą. Za ogrom jego pracy dane Mu było oglądać Państwo nasze, jako twór żywy, do życia zdolny, do życia przygotowany, a armią naszą sławą zwycięskich sztandarów okrytą”  
Po wysłuchaniu orędzia orkiestra wejherowskiego Zakładu Wychowawczego pod batutą kapelmistrza Jana Milewskiego odegrała „Marsz Żałobny” Chopina. Hołd Marszałkowi oddano kilkuminutową ciszą, po czym z ratuszowej wieży pożegnał go

Dzwon Wejhera.
W uroczystości uczestniczyły władze miasta i powiatu, duchowieństwo, młodzież, wojsko, harcerze, organizacje społeczne i polityczne z pocztami sztandarowymi. Byli także polityczni przeciwnicy Marszałka, skupieni niegdyś w Obozie Wielkiej Polski (w Wejherowie OWP działał w latach 1927-1933).

Obchody w szkołach
W szkołach odbywały się akademie żałobne. Program w gimnazjum męskim obejmował koncert szkolnej orkiestry („Elegia” Noskowskiego, „Trzy struny” Maklakiewicza, „Sędzia wieczny” Moniuszki) i deklamacje przy akompaniamencie muzyki F. Chopina. Odczytano rozkaz Marszałka do żołnierzy i cytowano myśli z dzieł wybranych J. Piłsudskiego do muzyki „My pierwsza brygada” (powstała w 1917 r., a autorami są legioniści Tadeusz Biernacki i Andrzej Hałaciński). – Ta pieśni była bardzo popularna pod koniec I wojny światowej, a w okresie niepodległości była nieoficjalnym hymnem armii polskiej – przypomina R. Osowicka.
Gdy wybrzmiała „Brygada”, chór i orkiestra wykonała „Pierwszą kadrową” i inne pieśni legionowe, wzruszające przemówienie wygłosił dyrektor szkoły i historyk, dr Tadeusz Staniewski.
Uczniowie Szkoły dla Głuchych (taka nosiła w tym czasie nazwę), zebrali się w kaplicy Krajowych Pomorskich Zakładów Opieki Społecznej przy ul. Sobieskiego 277. Mszę św. żałobną odprawił ks. Józef Bartel (w czasie okupacji następca ks. dziekana E. Roszczynialskiego w organizacji konspiracyjnej Polska Żyje). Ukazało się nadzwyczajne wydanie „Gazety Szkoły dla Głuchych w Wejherowie”, poświęcone oczywiście Marszałkowi.

Depesze kondolencyjne
Szkoła dla Głuchych wysłała depeszę kondolencyjną do żony Marszałka Aleksandry Piłsudskiej oraz córek Wandy i Jadwigi. Telegramy przesłali również: Szkoła Ćwiczeń, Seminarium Nauczycielskie, szkoła handlowa, gimnazjum Sióstr Zmartwychwstanek, gimnazjum Sobieskiego i inne placówki oświatowe.

Budowali kopiec w Krakowie
Polacy postanowili uczcić pamięć Marszałka Józefa Piłsudskiego usypaniem kopca w Krakowie w obrębie Lasu Wolskiego. Przy jego budowie w latach 1935-1936 pracownicy ochotnicy z Wejherowa: uczniowie, harcerze, strażacy, robotnicy, urzędnicy oraz wojskowi z wejherowskiej jednostki. W czerwcu 1935 r. podczas tygodniowej wycieczki, uczniowie wejherowskiego gimnazjum (Gamai), zwiedzili Kraków i Wieliczkę, poświęcając wiele godzin przy usypywaniu kopca. Otrzymali za to pochwałę od kierownika budowy.
Ze zbiorów maturzysty z 1937 r. Jerzego Trepczyka, zachowały się nawet cenne zdjęcia z tego wydarzenia.  

Składki na kopiec
Po śmierci Marszałka mieszkańcy Grodu Wejhera dokonywali wpłat albo wrzucali pieniądze do specjalnej szkatuły, z przeznaczeniem na budowę kopca w Krakowie. Niektóre datki kościelne, np. z fary przekazano na ten cel. Kwestę prowadziły również organizacje społeczne: Liga Morska i Kolonialna, Liga Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej (jej prezesem w Wejherowie był Józef Lewandowski).
Na Placu Wejhera przed ratuszem urządzono tzw. ogródek, gdzie miał stanąć pomnik Józefa Piłsudskiego. Na ten cel zbierano pieniądze. Całą akcję przerwał wybuch wojny.

Pozostały ulice
Willa znanego wejherowskiego lekarza Franciszka Panka (1858-1931) została wybudowana w 1926 r. przy ul. Ofiar Piaśnicy 6 na wzór dworku J. Piłsudskiego, „Milusin” w Sulejówku.
Przed II wojną światową obecna ul. Kopernika oraz świetlica Związku Strzeleckiego nosiły imię Józefa Pilsudskiego. Obecnie imię Marszałka nosi plac przed dworcem w Wejherowie.

AK.

Józef Piłsudski
urodził się 5 grudnia 1867 w Zulowie (okoice Wilna), zmarł 12 maja 1935
– polski działacz socjalistyczny i niepodległościowy, polityk, patriota
– Naczelnik Państwa w latach 1918–1922 i naczelny wódz Armii Polskiej od 11 listopada 1918,
– pierwszy marszałek Polski od 19 marca 1920;
– dwukrotny premier Polski (1926–1928 i 1930), twórca tzw. rządów sanacyjnych w II Rzeczypospolitej wprowadzonych w 1926 po przewrocie majowym
– współzałożyciel Polskiej Partii Socjalistycznej i Organizacji Bojowej PPS.

Wspomnienie Aleksandry Piłsudskiej:
„Z dnia na dzień nikł w oczach. W piątek, na dwa dni przed jego śmiercią, przyjechał do Warszawy francuski minister spraw zagranicznych Laval. Mąż nie mógł go już przyjąć. Wysłuchał jednak raportu Becka o konferencji z Lavalem i omówił z nim sytuację. Pracowali razem przez godzinę i Beck był ucieszony, widząc męża w tak dobrym stanie. Następnego dnia mąż śmiał się i żartował z generałem Wieniawą-Długoszowskim. W ciągu dnia przeszedł ciężki krwotok wewnętrzny, po którym sił już nie odzyskał”.
Marszałek Józef Piłsudski zmarł na nowotwór żołądka i wątroby.

Państwowe uroczystości pogrzebowe trwały sześć dni. 13 i 14 maja trumna była wystawiona w Belwederze. Obok katafalku stal kryształowa urna z sercem Marszałka.
15 maja trumnę przewieziono do katedry św. Jana (dziś archikatedra) w Warszawie. Kondukt przeszedł przez stolicę na Pola Mokotowskie, gdzie odbyła się defilada. Po czym trumnę na platformie kolejowej przewieziono do Krakowa. W asyście mieszkańców, władz państwa, duchownych, kondukt przeszedł na Wawel, gdzie generałowie trumnę złożyli w krypcie. Urnę z sercem J. Piłsudskiego złożono do grobu matki Marii Piłsudskiej na Rossie w Wilnie.

Komentarzy (0)
Dodaj komentarz