Tunel musi powstać!

Rozmowa z Piotrem Bochińskim, zastępcą prezydenta Wejherowa.
– Na niedawnej sesji Rady Miasta, na wniosek prezydenta Wejherowa, radni podjęli uchwałę o przystąpieniu do zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu miasta w rejonie ulicy Kwiatowej. Czemu służą te zmiany?

 

– Tak jak napisaliśmy w uzasadnieniu uchwały i jak pokazaliśmy na załączniku graficznym, tereny o powierzchni ponad 1,3 hektara przeznaczone zostaną pod układ dróg publicznych, zaplanowanych w ramach szerszego przedsięwzięcia drogowego. Chodzi o budowę węzła komunikacyjnego o randze metropolitalnej. Na terenie pomiędzy planowanymi drogami będzie funkcjonował handel i obsługa komunikacyjna.
– Nowe zadanie nosi nazwę „Poprawa dostępności komunikacyjnej w Wejherowie poprzez budowę metropolitalnego węzła integracyjnego oraz tunelu w ciągu ulicy Kwiatowej – prace projektowe”. Chodzi więc także o tunel?

– Oczywiście. Przede wszystkim chodzi o budowę przejazdu pod torami w ciągu ulicy Kwiatowej. Zmotoryzowani mieszkańcy, nie tylko tej części Wejherowa, dobrze znają problemy komunikacyjne w rejonie wejherowskiego dworca i ulicy Kwiatowej. Tworzące się tam korki są spowodowane zamykanym kilkadziesiąt razy dziennie przejazdem przez tory. Drogowo-pieszy tunel jest jedynym i koniecznym rozwiązaniem, o którym władze miasta mówią od dawna, co najmniej od kilku lat.
– Co zaplanowano oprócz tunelu?
– Zgodnie z przygotowaną przez specjalistów koncepcją, przed dworcem PKP powstanie duże rondo, od którego poprowadzona zostanie nowa droga w kierunku zachodnim, blisko torów kolejowych, równoległa do ulicy Kwiatowej. Tą drogą będzie można dojechać do wspomnianego tunelu. Dojazd z obecnej ulicy Kwiatowej byłby możliwy tylko dla małych aut, dlatego potrzebna jest druga droga.
– Jadąc przez teren obecnego dworca PKS?
– Częściowo tak, ponieważ trasa obejmie teren, na którym obecnie stoi budynek z kasami biletowymi, ale nikt nie chce likwidować dworca autobusowego. Koncepcja zakłada, że między ulicą Kwiatową i nową drogą pozostanie miejsce na dworzec PKS.
– Obecni na sesji Rady Miasta przedstawiciele PKS nie kryli niezadowolenia z tych planów. Chcieli podczas obrad przedstawić swoje racje. Dlaczego nie dopuszczono ich do głosu?
– Procedura zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewiduje ponad 30 dni na wnioski i dyskusję dla zainteresowanych stron, a ten termin już minął. Sadzę, że właśnie dlatego większość radnych nie zgodziła się na wypowiedzi przedstawicieli Pomorskiej Komunikacji Samochodowej na sesji. Po drugie, przez cały czas informujemy dyrekcję tej firmy o naszych planach, w które wpisuje się obiekt PKS. Jak wiadomo przedsiębiorstwo pozbyło się wcześniej części terenu, sprzedając dawny plac manewrowy pod budowę marketu.
– Czy ta rozpoczęta na początku tego roku budowa koliduje z planami inwestycyjnymi miasta?
– Owszem. Ubolewamy, że doszło do sprzedaży tego terenu i do rozpoczęcia budowy nowego marketu. Tym bardziej, że informowaliśmy inwestorów o planach budowy drogi i tunelu. Mimo to starosta wejherowski wydał pozwolenie na budowę takiego obiektu w tym miejscu. Funkcjonowanie tak dużego sklepu wiąże się z dostawami towaru i dojazdami klientów, co jeszcze bardziej utrudni ruch pojazdów na ul. Kwiatowej i życie mieszkańcom tej ulicy. Trwają prace projektantów obiektu handlowego i autorów rozwiązania drogowego mające na celu współistnienie obu inwestycji. Oczekiwanym efektem byłby sprawny układ drogowy i dobrze skomunikowany obiekt handlowy.
– Radni Platformy Obywatelskiej twierdzili na sesji, że w związku z tą inwestycją miasto naraża się na straty finansowe. Ich zdaniem inwestor może zażądać odszkodowania.
– Każda inwestycja obciążona jest ryzykiem wniesienia przez kogoś skargi czy żądania rekompensaty za poniesione jego zdaniem straty. W tym przypadku jest podobnie, ale nie ma jakiegoś specjalnego czy nadmiernego ryzyka. Uchwała Rady Miasta nie podważa wydanego pozwolenia na budowę. Legalność tego pozwolenie wydanego przez starostę bada wojewoda a nie Rada Miasta.
– Dyskusja na ten temat na sesji Rady Miasta była długa i emocjonująca, a radni PO wyszli przed głosowaniem.
– To pokazuje, że są przeciwni inwestycji drogowej w rejonie ul. Kwiatowej. Martwią się przede wszystkim o losy prywatnej firmy, o losy marketu znanej sieci. Nie chcemy nikogo skrzywdzić i szukamy rozwiązań korzystnych dla wszystkich stron, ale myślimy przede wszystkim o mieszkańcach miasta. Ten tunel musi powstać! Trzeba poprawić komunikację w tym rejonie miasta. Dlatego cieszę się, że mimo „ucieczki” z sali obrad przez opozycje, uchwałę przyjęto większością głosów.
– Decyzją radnych „Wolę Wejherowo” i PiS zadanie to wpisano do Wieloletniej Prognozy Finansowej.
– Tak. To ważne, ponieważ dzięki temu będziemy mogli starać się o środki zewnętrzne na budowę węzła wraz z tunelem. Jeśli dojdzie do kolejnego rozdania dotacji unijnych, będziemy przygotowani do złożenia wniosku. Mam nadzieje, że uda się w ciągu najbliższych lat zrealizować potrzebną inwestycje, mimo że wejherowska Platforma próbowała zablokować te plany.
– Dziękuje za rozmowę.

Anna Kuczmarska

Bezkolizyjne połączenie

W uzasadnieniu podjętej 20 marca br. uchwały Rady Miasta czytamy m.in.: „Bezkolizyjne powiązanie drogowe przedstawione w planie zapewni dogodne warunki ruchu wszystkim rodzajom środków komunikacji i transportu drogowego, zarówno publicznego, jak i prywatnego, w tak newralgicznym miejscu, jakim jest przeznaczony na lokalizację węzła obszar dworca PKP. Bezkolizyjne połączenie drogowe między południową i północną częścią miasta zdecydowanie poprawi dostępność drogową do obszaru Śródmieścia (…).
Bardzo ważnym elementem funkcjonalnym rozwiązania drogowego jest możliwość włączenia planowanej drogi w rejonie ulicy Kwiatowej do Ronda Solidarności na drodze krajowej nr 6 – ul. I Brygady Pancernej WP.”

Komentarzy (0)
Dodaj komentarz