Kaszubi zjechali do Redy
Ponad 3 tysiące Kaszubów z różnych miast i gmin naszego regionu, a także z dalekiej Kanady, spotkało się 4 lipca w Redzie. To miasto w powiecie wejherowskim było miejscem XVII Światowego Zjazdu Kaszubów, obchodzonego – jak co roku – uroczyście i zgodnie z tradycją. Jak zawsze spotkanie było okazją do integracji Kaszubów, manifestowania przynależności do społeczności kaszubskiej i promocji kaszubskiego folkloru. 
Zjazd stał się również okazją do promocji naszego powiatu i samej Redy, w której pojawili się parlamentarzyści i samorządowcy z Pomorza oraz przedstawiciele władz samorządowych powiatu wejherowskiego, miast i gmin. Nie zabrakło delegacji Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego z naszego oraz innych powiatów.
Większość gości przyjechała na Zjazd specjalnym pociągiem Transcassubia. Z dworca barwny korowód uczestników Zjazdu przemaszerował pod Urząd Miejski, gdzie odsłonięto tablicę, upamiętniająca XVII Zjazd Kaszubów w Redzie. W kościele pw. Wniebowzięcia NMP i św. Katarzyny odbyła się uroczysta msza święta, której przewodniczył ks. biskup Wiesław Szlachetka.
Część oficjalna oraz dalsza zabawa odbyła się na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Tam m.in. prezes ZKP Łukasz Grzędzicki wręczył legitymację członkowską oddziału w Lipuszu Davidowi Shulistowi z Kanady (o wizycie Kaszubów z Kanady piszemy na str. 11). Z Lipusza w powiecie kościerskim pochodzili przodkowie D. Shulista.
Program zjazdu wypełniły prezentacje muzyczne na scenie, stoiska z wyrobami twórców ludowych, a także turniej w Baśkę. Obok kaszubskich zespołów regionalnych wystąpili m.in. Weronika Korthals, Maciej Miecznikowski i MROZU.