Strażnicy uratowali mieszkańca miasta

Strażnicy miejscy, wezwani w nocy na pomoc, uratowali mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Pomógł w tym defibrylator.
Około godz. 1.00 w nocy właściciel jednego z lokali gastronomicznych poinformował dyżurnego Straży Miejskiej, że w lokalu zasłabł mężczyzna i nie daje oznak życia.
Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, właściciel jako pierwszy podjął już reanimację. Potem akcję ratunkową wobec leżącego na podłodze mężczyzny przejęli funkcjonariusze Straży Miejskiej. Użyli defibrylatora AED, który od niedawna jest na wyposażeniu strażników.
Po kilku minutach akcja serca została wznowiona. Wezwano też karetkę pogotowia, która 59-letniego mieszkańca Wejherowa zabrała do szpitala.
Wejherowska Straż Miejska ma na wyposażeniu defibrylator od 14 kwietnia i po fachowym przeszkoleniu przeprowadzonym przez ratowników medycznych, radnego Tomasza Grotha i Bartłomieja Bobkowskiego, strażnicy mogą nieść pomoc. Jak widać, urządzenie uratowało już życie mieszkańca Wejherowa.
Defibrylator służy do przywracania prawidłowego rytmu serca w sytuacji  jego nagłego zatrzymania.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.