Alimenty na rzecz rodzica

Po opublikowaniu poprzedniego artykułu w rubryce „Prawnik radzi” („Puls Wejherowa”  z 11.12.2014 r.), redakcja otrzymała maila od jednego z Czytelników, który zwrócił się z interesującym problemem. Otóż jest to osoba dorosła, wobec której roszczenie alimentacyjne podnosi ojciec.

Dla Czytelnika roszczenie jest o tyle bulwersujące, że ojciec sam nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego a nawet był z tego powodu karany, za przestępstwo z art. 209 Kodeksu karnego. Zatem, skoro ojciec sam nie pomagał w utrzymaniu dziecka, to czy teraz ma możliwość domagania się od dorosłego już syna alimentów na siebie?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, najpierw należy określić kiedy dzieci są zobowiązane do płacenia alimentów na swoich rodziców. Przede wszystkim obowiązek alimentacyjny obciąża najpierw byłego małżonka, potem wstępnych a dopiero na samym końcu zstępnych.
Pod tymi terminami kryją się, w przypadku wstępnych: krewni w linii prostej w postaci rodziców, dziadków itd. zaś w przypadku zstępnych: dzieci, wnuczęta itd. Zatem, dopiero gdy nie ma tych członków rodziny (lub też nie są już zobowiązani – na byłym małżonku spoczywa obowiązek alimentacyjny tylko w niektórych przypadkach a czasem tylko przez pewien okres od rozwodu), bądź też gdy osoby te nie są w stanie uczynić zadość swojemu obowiązkowi lub uzyskanie od nich środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, można wystąpić z roszczeniem alimentacyjnym w stosunku do swoich dzieci.
Następnie ojciec naszego Czytelnika musiałby wykazać, że znajduje się w niedostatku. Jest to stan, w którym osoba nie dysponuje żadnymi środkami utrzymania, jak również taki, w którym usprawiedliwione potrzeby danej osoby nie są w pełni zaspokojone. Co więcej koniecznym jest ustalenie, że stan taki występuje pomimo odpowiedniej staranności i wykorzystania wszystkich możliwości zarobkowych uprawnionego. Oznacza to, że żądający alimentów ojciec musi wykazać, że własną pracą nie jest w stanie zapewnić sobie wystarczających środków utrzymania.
Nawet jeśli wszystkie te warunki zostaną spełnione, Czytelnik ma możliwość obronić się przed takim roszczeniem ze strony ojca, powołując się na zasady współżycia społecznego zgodnie z art. 144 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zasady współżycia społecznego są celowo niedookreślonym zwrotem odwołującym się do powszechnych norm postępowania, funkcjonujących w społeczeństwie polskim i mających na celu ochronę społecznie akceptowanych wartości. Zatem należy przyjąć, że roszczenie domagającego się alimentów ojca, który sam nie łożył w przeszłości na utrzymanie dziecka, gdy te nie miało możliwości samemu się utrzymać, jest sprzeczne z tymi zasadami i powództwo takie najprawdopodobniej zostanie oddalone, pomimo spełnienia wszystkich innych wymienionych wyżej wymogów.

Radca prawny Marcin Kokoryka:  881-485-296
współpracujący z Kancelarią Prawno-Windykacyjną „Sokół”
tel. 604-313-502
odpowie na pytania naszych Czytelników,
przesłane na adres: redakcja@pulswejherowa.pl
Do radcy prawnego można również dzwonić
pod podane wyżej nr telefonu.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.