Blamaż pod choinkę

Szczypiorniści z Wejherowa nie sprawili prezentu pod świąteczną choinkę swoim kibicom. Niestety, w ostatnim w tym sezonie meczu, na własnym boisku  zostali rozgromieni przez drużynę KS Szczypiorniak Olsztyn 22:40 (8:16).
Przewaga Szczypiorniaka była przygniatająca, a gdy wszystko im wychodziło pozwalali sobie na większą swobodę w grze. Olsztynianie starannie rozgrywali atak pozycyjny, mieli wysoki procent skuteczności. Natomiast nasi zawodnicy, no cóż, można jedynie stwierdzić, że dobrze, że się skończyła ich męczarnia i zaczęła się przerwa w rozgrywkach.
Miejmy nadzieję, że odpoczynek poskutkuje pozytywnie i Tytani zaczną grać tak jak na początku sezonu.
Jako zespół kolejny raz Tytani nie byli zespołem kolektywem ani w obronie ani w ataku. Trener próbował nowych ustawień w ataku jak i w obronie oraz wprowadził debiutantów na parkiet.  Na pewno trzeba zabrać się ostro do treningów, aby w przyszłości uniknąć takich blamaży.
Piłkarz przyjezdnych Adrian Wojciechowski strzelił aż 18 bramek.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.