Lokalne ugrupowania silniejsze, niż partie polityczne w wyborach jednomandatowych

Wybory jednomandatowe to w Małym Trójmieście Kaszubskim nowość, która powróciła do nas po wielu latach. System wyborów jest prosty i jasny dla obywateli.

Mieszkańcy Wejherowa, ale również Redy i Rumi, będą wybierali radnych w okręgach jednomandatowych, a nie jak poprzednio w wielomandatowych.  
Miasta zostały podzielone na okręgi. W każdym okręgu startuje tylu kandydatów, ilu zostało zgłoszonych. Mandat radnego zdobywa tylko jeden z kandydatów – ten, który uzyskał największą liczbę głosów. To całkowicie inna sytuacja w stosunku do ubiegłych wyborów, kiedy w okręgu wybieraliśmy 5-6 radnych.
W tegorocznych wyborach samorządowych szyldy partyjne mają drugorzędne znaczenie, w okręgach jednomandatowych nie będzie żadnych „premii” dla ugrupowań partyjnych. Jak w poprzednich wyborach samorządowych w Polsce, w roku 2010, wypadły ugrupowania bezpartyjne? CBOS zbadał tę sytuację.
Z raportu przedstawionego przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej, wynika, że 4 lata temu najwięcej mandatów zdobyły ugrupowania lokalne, bo aż 76% wszystkich mandatów. Partie polityczne zdobyły pozostałe 24%, w tym PO 3,05%, a PiS 5,1%. A jak wyglądał ten wynik w województwie pomorskim? Znacznie gorzej dla partii.
Wszystkie partie polityczne, w wyborach jednomandatowych w 2010 roku zdobyły na Pomorzu łącznie zaledwie 8,7% mandatów radnych.
Tak trzymać 16 listopada 2014 r.!
Tekst powstał we współpracy z portalem
www.male-trojmiasto.pl

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.