Logiczne zwieńczenie transformacji

Wzrastające zadłużenie kraju, afery i tysiące młodych ludzi uciekających na Zachód w poszukiwaniu pracy – tak wygląda Polska po siedmiu latach rządów koalicji PO-PSL. Do Brukseli przeprowadza się syn marnotrawny, duch KiMIrSena, Słońce Peru. Naszkodził, zmarnował szansę na dynamiczny rozwój kraju, dobił gospodarkę pozostawiając Polaków z 3 bilionowym długiem, zmarginalizował pozycję Polski w Europie i na świecie. Podwórkowy futbolista idzie charatnąć w gałę na europejskie stadiony. Wicepremier Bieńkowska zabrana też do Brukseli, pewnie posiłkować będzie Tuska znajomością języka perskiego. 120 tysięcy miesięcznie zobowiązuje do gry na Maksa, tylko jak tu grać jak się jest wierno poddaną  pacynką (Pinokio co to mu nos rósł jak kłamał) w rękach „Złotej Angeli” niemieckiej kanclerz. Cameron, wspierający kandydata co to jeszcze do niedawna opowiadał, że w Polsce musi się ostać i rządzić bo bez niego „polactwo” sobie nie poradzi, ugrał deal kosztem socjalu dla polskich emigrantów w kraju brytyjskim.

Ryszard Czarnecki. Autor, prezentujący w felietonie własne poglady, jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości - struktur powiatowych w Wejherowie.
Ryszard Czarnecki. Autor, prezentujący w felietonie własne poglady, jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości – struktur powiatowych w Wejherowie.

Kiedyś propaganda piała, że po śmierci niejakiego Józefa Wisarionowicza Stalina – świat się skończy bo odszedł „Taki” przywódca narodu. A tu „Nasz” przywódca nie odchodzi w zaświaty, lecz z Polskich zgliszcz w glorii i chwale wyrusza do świata europejskich wybrańców, elit spijającej brukselską ambrozję z całym jej blichtrem i przepychem. Bizancjum Europy, laicki cud nowego socjalizmu powstał za pieniądze podatnika europejskiej New Age Komuny. Nasz rodzimy Król Europy, bez berła i korony, mędrzec, zbawca, negocjator, organizator – Nasz Habemus Tuskum.
W Polsce tymczasem nowa „ustawka” po schedzie po Tusku, Ewa Kopacz ta prawdomówna inaczej ex minister zdrowia, marszałkini namaszczona na premiera tworzy nowy rząd ze starych platformerskich wyżeraczy z wizerunkami dawno zdartymi i skompromitowanymi. Cel jeden – nie dopuścić PiSu do władzy, zachować status quo PO, utrzymać przez 3 kadencję władzę. Partyjniactwo w pełnej krasie! Nie buduje się rządu polskiego dla Polaków lecz partyjny układ dla POpartaju. Parafrazując Urbana z okresu PRLu: PO się wyżywi, a co z narodem?!
Co przeciętnego Kowalskiego interesują wewnętrzne rozgrywki, pogoń za korytem, platformy.
Co będzie miał normalny obywatel z przetasowania personalnego w platformie i spolegliwości przybudówki PSL-owskiej?
Ano NIC! Jedynie za to płaci i płacić będzie w postaci kolejnych podatków, mandatów i innych danin…
PS.  Zdumiewa, że reżim ignoruje głos obywateli i traktuje opozycję jako zagrożenie. Jednak „kiep”, kto nie odrobił lekcji historii i nie zrozumiał, że „system Tuska” to nie patologia i deformacja demokracji, lecz logiczne zwieńczenie państwowości III RP. Ludzie PO-PSL nie pojawili się znikąd. Są szczytowym osiągnięciem tzw. transformacji ustrojowej, w której „wyhodowano” współczesną odmianę sukcesorów neoliberalnego komunizmu. Sposób sprawowania przez nich władzy w niczym nie odbiega od reguł znanej nam już przecież tzw. demokracji socjalistycznej.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.