Publiczna debata wokół lokalizacji
Czy dojdzie do zablokowania rozbudowy wejherowskiego cmentarza?
Na wejherowskim cmentarzu komunalnym odbywa się około 50 pogrzebów miesięcznie, a liczba dostępnych miejsc jest ograniczona. Przyszłość cmentarza w Wejherowie jest sprawą dotyczącą całego miasta i dosłownie wszystkich jego mieszkańców. Dlatego informacje dotyczące planowanego zabezpieczenia terenu pod miejsca pochówku są przedmiotem publicznej debaty.
Temat został m.in. przedstawiony podczas posiedzenia Rady Miasta Wejherowa z udziałem mieszkańców. Debata pokazała, że trzeba rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach zagospodarowania terenu przeznaczonego pod rozbudowę cmentarza, gdyż nie ma w Wejherowie innego miejsca na ten cel.
PROJEKT DO WGLĄDU
Przygotowanie i zagospodarowanie nowego terenu to proces, który trwa wiele lat, a nie można czekać z działaniem do momentu, aż zabraknie miejsc.
Miasto zajmuje się kwestią zabezpieczenia terenów pod przyszłe miejsca pochówku od 1999 roku, a kolejne działania podejmowano w latach 2012, 2019 i 2020.
Dziś trwa etap procedury planistycznej pod dalszą rozbudowę. Projekt był uzgadniany, został wyłożony do publicznego wglądu, odbyła się dyskusja publiczna – wszystko zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a Mieszkańcy wciąż mogą zgłaszać swoje uwagi.
TRWA DEBATA
Dlatego warto również jasno powiedzieć: dzisiaj nie zapada decyzja o natychmiastowym zagospodarowaniu całego wskazanego obszaru.
Zabezpieczenie terenu ma stworzyć możliwość stopniowego rozwoju cmentarza przez kolejne lata, odpowiednio do rzeczywistych potrzeb miasta. Posiedzenie Rady Miasta, publiczna dyskusja oraz możliwość składania uwag pokazują jedno: jesteśmy w trakcie procedury i debaty, a nie po jej zakończeniu.
POLITYKA NA GROBACH
Można mieć inne zdanie. Można zadawać trudne pytania. Można zgłaszać uwagi. Jednak trzeba również jasno i uczciwie powiedzieć mieszkańcom: gdzie za 10, 20 czy 30 lat mieszkańcy będą mogli pochować swoich bliskich?
Cześć miejskich radnych Koalicji Obywatelskiej, przede wszystkim radna Justyna Mazur-Dziadkiewicz, próbują wykorzystać cmentarz do walki politycznej. Czy te działania doprowadzą do zaniechania lub zablokowania rozbudowy cmentarza Czy w przyszłości wejherowianie nie będą mogli pochować swoich bliskich w Wejherowie z powodu braku miejsca na cmentarzu?