Drużyna Gryfa Wejherowo na razie gra ze zmiennym szczęściem i zajmuje odległe, bo 11 miejsce w tabeli.
Na koniec września wejherowianie zmierzyli się z najsłabszym zespołem rozgrywek, Piastem Człuchów i doznali zawstydzającej porażki 2-1.
W pierwszym październikowym meczu i na własnym boisku gryfici strzelili tylko jedną, ale zwycięską bramkę i pokonali Grom Nowy Staw 1-0. Gola zdobył Marcin Zielonka, wychowanek WKS Gryf Wejherowo i Wejherowskiej Akademii Piłki Nożnej „Błękitni”. Nasza drużyna straciła jednak Mikołaja Kośnika, który doznał poważnej kontuzji i prawdopodobnie nie zagra do końca sezonu.
W ostatnim meczu, tym razem wyjazdowym, nasza drużyna zremisowała bezbramkowo z Sokołem Bożepole.
Już w sobotę, 18 października, na Wzgórzu Wolnośc w Wejherowie pojawi się lider IV ligi – Gedania Gdańsk. Mecz rozpocznie się o godz. 16:00.