Prokuratura Regionalna umorzyła śledztwo w sprawie Prezydenta Wejherowa

Pomówienia, insynuacje i przedwyborcze manipulacje

Śledztwo dotyczyło rzekomego odstąpienia od dochodzenia kar za opóźnienie dla inwestorów Galerii Srebrna i Apartamentów nad Cedronem, sprzedaży parkingu na ul. Św. Jana, dzierżawy dwóch miejskich nieruchomości i rzekomej korupcji przy nabyciu przez prezydenta Wejherowa lokalu na ul. Wałowej. Prawie 4-letnie śledztwo nie wykazało, aby prezydent Krzysztof Hildebrandt złamał prawo, dopuścił się przestępstwa i korupcji oraz wyrządził miastu szkodę majątkową. Prezydent nie został o nic oskarżony przez prokuratora. Dotarliśmy do obszernego 50-stronicowego uzasadnienia Prokuratury w sprawie umorzenia śledztwa i ujawniamy najważniejsze fragmenty.

 

Decyzja Prokuratury o umorzeniu (i to z takim uzasadnieniem) to druzgocąca porażka i kompromitacja Bartosza Skwarło – radnego Koalicji Obywatelskiej, inicjatora i autora zawiadomienia do prokuratury w powyższych sprawach. B. Skwarło, jako redaktor naczelny i wydawca gazetki oraz portalu internetowego „Wejherowo – Miasto do Życia” wielokrotnie atakował i oskarżał prezydenta w tych sprawach.

Tylko insynuacje, nic nie było prawdą

Z uzasadnienia Prokuratury wynika jednoznacznie, że wszystkie oskarżenia Skwarły oraz przeciwników politycznych prezydenta były pomówieniami i insynuacjami, wymysłami, które w Prokuraturze nie znalazły potwierdzenia w faktach. Dosłownie nic z tych oskarżeń nie było prawdą, dlatego śledztwo zostało w całości umorzone.

Przedwyborcze manipulacje

Wszystkie ataki i – jak się okazało – fałszywe oskarżenia miały cel wyłącznie polityczny i wyborczy. Chodziło o zdyskredytowanie prezydenta K. Hildebrandta przed zeszłorocznymi wyborami samorządowymi i oszukanie mieszkańców, że były jakieś przestępstwa. Tak, aby Krzysztof Hildebrandt przegrał wybory.

Szerokie i wnikliwe śledztwo

Śledztwo było nie tylko wielowątkowe, ale też długie, prowadzone przez Prokuraturę spoza Wejherowa, zarówno podczas rządów PiS, jak i Koalicji Obywatelskiej. Z uzasadnienia wynika, że Centralne Biuro Antykorupcyjne na zlecenie Prokuratury dokonało szeregu czynności analityczno-informatycznych, zabezpieczyło dokumenty i przesłuchało wielu świadków.
Można zatem przyjąć, że zakończone umorzeniem śledztwo przeprowadzono wnikliwie i rzetelnie. 50-stronicowe uzasadnienie umorzenia jest bardzo dokładne.

Co dalej z Galerią Srebrna?

Pomimo tego, że inwestycja ma wyjątkowego pecha (wpierw wstrzymanie przez ekologów, potem wzrost cen materiałów, COVID, wojna w Ukrainie, wysokie ceny energii i kryzys inflacyjny) obecni właściciele terenu nie poddają się.
Publicznie na sesji Rady Miasta Wejherowa zapowiedzieli, że chcą wybudować obiekt handlowy z prawdziwego zdarzenia i – według naszych informacji – starają się o pozwolenia na budowę.

 

Ujawniamy najważniejsze fragmenty uzasadnienia Prokuratury w sprawie umorzenia śledztwa w sprawie Prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta (syng. akt RP I Ds.29.2020).
• W sprawie Galerii Srebrna: „Przedsięwzięcie, które zostało zaplanowane w Wejherowie w postaci galerii handlowej można ocenić jedynie w kategoriach nietrafionej decyzji biznesowej po stronie inwestora, na niepowodzenie której złożyło się kilka czynników. Tymczasem nie można z całą stanowczością uznać, że po pierwsze doszło niedopełnienia uprawień czy też nadużycia uprawień przez prezydenta, a po drugie wyrządzenia szkody, a tylko wtedy można byłby mówić o odpowiedzialności karnej”, „Zarówno w przypadku galerii jak za nie wybudowanie drogi, kary są naliczane i egzekwowane.”
• W sprawie Apartamentów nad Cedronem: „Ponadto miasto wyegzekwowało należne mu kary umowne, a zatem nie doszło do uszczerbku w majątku Miasta Wejherowa”.
• W sprawie korupcji (preferencyjnego zakupu lokalu): „W żaden sposób zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw by móc stwierdzić, że cena, którą zapłacił prezydent była ceną preferencyjną za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa. Domniemania, które forsują zawiadamiający bez stanowczego oparcia w materiale dowodowym nie mogą stanowić podstaw zarzutu.”
• I na koniec: „Tym niemniej w przeanalizowanych w toku prowadzonego śledztwa zachowaniach prezydenta, nie sposób doszukać się niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień, nadużycia uprawnień, naruszenia reguł, które powinny przyświecać dobremu gospodarzowi i które w konsekwencji wyrządziły szkodę miastu, którym od wielu lat skutecznie zarządza. Działalność prezydenta miała na celu rozwój miasta, uporządkowanie terenów miejskich, czy wreszcie wsparcie udzielone inwestorom ale w dobrze pojętym interesie miasta.”

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Loading...