Skandal podczas sesji Rady Powiatu Wejherowskiego

Władza z Koalicji Obywatelskiej boi się mieszkańców, prawdy i pytań dotyczących czystek personalnych. Wyborcy potraktowani jak chuligani!

Zarząd i radni Koalicji Obywatelskiej wraz z byłymi członkami PiS nie dopuścili nauczycieli i rodziców uczniów do głosu, a starosta Marcin Kaczmarek postawił w drzwiach sali obrad ochroniarzy. Wprawiło w osłupienie radnych i licznie przybyłych mieszkańców. Takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy w historii, kiedy zarząd wynajmuje ochronę dla siebie. Władza zbroi się przeciw wyborcom! Mieszkańcy mieli się poczuć jak groźni chuligani. Jeżeli Zarząd Powiatu i starosta boją się podjętych decyzji, to czy nie powinni zrezygnować z pełnionych funkcji?

 

Sesję Rady Powiatu Wejherowskiego w dniu 4 lipca br. zwołali w trybie nadzwyczajnym radni Wspólnego Powiatu w celu wyjaśnienia przyczyn nagłego odwołania trzech cenionych dyrektorów powiatowych szkół, co jest elementem czystek personalnych w powiecie (o czym piszemy w sąsiednim artykule).

Burzliwa sesja trwała trzy godziny

Na sesję po raz pierwszy w historii licznie przybyli oburzeni nauczyciele, rodzice i młodzież ze szkół powiatowych, którzy murem stanęli za zwolnionymi dyrektorami. Nie zgadzają się z zarzutami, formą i czasem w którym doszło do odwołania Jacka Tomczaka z funkcji dyrektora Powiatowego Zespołu Szkół nr 2 w Wejherowie, Wojciecha Rogockiego z PZS nr 3 w Wejherowie i Haliny Filińskiej z PZS nr 2 w Rumi.
Ich obecność była dowodem pełnego poparcia dla odwołanych dyrektorów dobrze funkcjonujących szkół.
Dyrektorzy zostali odwołani tuż przed zakończeniem roku szkolnego, w momencie organizowania rad pedagogicznych w szkołach, co mogło spowodować duży bałagan. Skandalem jest nie udzielenie głosu tak licznie przybyłym nauczycielom i rodzicom walczącym o dobro szkoły i uczniów.

Tylko 5 minut na wypowiedź

Radnym Wspólnego Powiatu z dużym trudem udało się przeforsować zabranie głosu przez samych dyrektorów, aby mieli możliwość odniesienia się do zarzutów postawionych przez Zarząd Powiatu. Czas wypowiedzi został ograniczony tylko do 5 minut!

Merytoryczne argumenty odwołanych dyrektorów

Dyrektorzy w swoich wystąpieniach bronili swojego dobrego imienia i przedstawili merytoryczne kontrargumenty na zarzuty Zarządu Powiatu zawarte w uchwałach o ich odwołaniu.
Zapowiedzieli zaskarżenie uchwał zarządu do wojewody oraz do sądu pracy.
Radni Wspólnego Powiatu w imieniu mieszkańców i swoim zabierali głos, chcąc usłyszeć prawdziwe powody odwołania dyrektorów. Nie ma bowiem powodów, aby dyrektorzy zostali zwolnieni w trybie szczególnym.

Zarząd Powiatu odmówił odpowiedzi

Starosta Wejherowski Marcin Kaczmarek i zarząd złożyli tylko polityczne oświadczenie i odmówili udzielanie odpowiedzi na pytania. Jest to dowodem, że Zarząd Powiatu i rządząca większość Koalicji Obywatelskiej i byłych PiSowców (wyrzuconych z partii za zdradę i sojusz z KO) boi się prawdy i nie ma argumentów za odwołaniem dyrektorów.
Dokończenie na str. 9

 

KTO GŁOSOWAŁ PRZECIW MIESZKAŃCOM?

Radnymi, którzy nie udzieli głosu mieszkańcom i chcieli zamknąć usta wyborcom byli wszyscy członkowie zarządu: Iwona Szczygieł (odpowiedzialna za oświatę i nadzór na szkołami!), Witold Reclaf, Marcin Drewa, Alicja Skwarło oraz radni Krzysztof Bober, Marek Budnik, Anna Jakubowska, Jolanta Król, Ewa Pasieczna, Daniel Hadam, Piotr Pelcer, Robert Siewert, Natasza Sobczak, Kinga Szczepankowska, Krystyna Grubba. Szczególnie bulwersujące jest zachowanie Krystyny Grubby, długoletniej dyrektorki „Elektryka”, która nie dopuściła do głosu swoje byłe koleżanki i kolegów ze szkoły. Nasuwa się pytanie: Czego boi się zarząd? Czy nie ma nic do powiedzenia na swoją obronę, boi się pytań mieszkańców?

 

Starosta i zarząd zasłonili się oświadczeniem, w którym nie było merytorycznego odniesienia się do dyskusji.

To wstyd dla partii sprawującej dzisiaj w Polsce władzę

Czy tak ma wyglądać demokracja, otwartość i szacunek dla mieszkańców w wydaniu radnych Koalicji Obywatelskiej? Niedopuszczanie do głosu mieszkańców, ograniczanie czasu wypowiedzi radnym czy wynajmowanie ochrony do obrony zarządu.
Na sesję przybył poseł na sejm RP Michał Kowalski z PiS. Zaniepokojony sytuacją w Powiecie Wejherowskim i odwołaniem dyrektorów zażądał wyjaśnień od Zarządu. Sprawę będzie monitorował.

Co zrobi Starosta Kaczmarek?

Ponadto rodzice i uczniowie napisali Oświadczenie, które publikujmy obok oraz pismo do Starosty Powiatu Wejherowskiego Marcina Kaczmarka w sprawie odwołania Dyrektora Powiatowego Zespołu Szkół nr 2 w Wejherowie, Jacka Tomczaka, w którym napisali m.in.
„W imieniu Rady Rodziców Zespołu Szkół nr 2 w Wejherowie, pragniemy wyrazić nasze głębokie zaniepokojenie i sprzeciw wobec decyzji Zarządu Powiatu Wejherowskiego dotyczącej odwołania Pana Jacka Tomczaka ze stanowiska dyrektora naszej szkoły.(…) W związku z powyższym, apelujemy o ponowne rozpatrzenie tej decyzji, mając na uwadze dobro uczniów, rodziców oraz całej społeczności szkolnej”.

 

OŚWIADCZENIE  RODZICÓW I UCZNIÓW 
w sprawie odwołania Dyrektora PZS nr 2 w Wejherowie, Pana Jacka TomczakaSzanowni Państwo,

My niżej podpisani rodzice oraz uczniowie Powiatowego Zespołu Szkół nr 2 w Wejherowie, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec decyzji o odwołaniu Pana Jacka Tomczaka ze stanowiska Dyrektora szkoły. Jednocześnie udzielamy pełnego poparcia dla Jego osoby oraz dotychczasowej pracy na rzecz naszej społeczności szkolnej.

Pan Dyrektor dał się poznać jako człowiek uczciwy, zaangażowany i oddany szkole, uczniom oraz całemu gronu pedagogicznemu. W trudnym okresie zmian i wyzwań prowadził placówkę w sposób odpowiedzialny, transparentny, z poszanowaniem prawa oraz dbałością o rozwój edukacji i poprawę warunków nauki oraz pracy.

Z dużym niepokojem przyjmujemy próbę publicznego podważania Jego kompetencji i dobrego imienia, zwłaszcza, że wysuwane zarzuty często opierają się na domysłach, interpretacjach lub osobistych ocenach. Pan Dyrektor zawsze był otwarty na współpracę z organami nadzoru, gotowy do dialogu i wyjaśniania wszelkich kwestii, broniąc przy tym autonomii szkoły tam, gdzie było to zasadne i zgodne z prawem.

Nie akceptujemy sytuacji, w której polityczne antypatie lub lokalne interesy decydują o losach szkoły i jej dyrekcji. Decyzje dotyczące tak ważnych stanowisk powinny być podejmowane wyłącznie na podstawie faktów, z poszanowaniem dobra uczniów, nauczycieli i całej społeczności szkolnej.

Apelujemy o przywrócenie uczciwości, rzetelności i przejrzystości w działaniach organów prowadzących szkoły oraz o sprawiedliwą ocenę sytuacji.

Pan Jacek Tomczak zasługuje na szacunek – zarówno za to, co zrobił dla szkoły, jak i za odwagę, z jaką dziś broni swojego dobrego imienia.

Z poważaniem,
Rodzice i Uczniowie
Powiatowego Zespołu Szkół nr 2
w Wejherowie

Mieszkańcy po stronie niesłusznie zwolnionych dyrektorów

Wystąpienia radnych Wspólnego Powiatu podczas sesji nadzwyczajnej były nagradzane gromkimi brawami mieszkańców, natomiast próby odpowiedzi członków zarządu nie spotykały się z aprobatą. Należy podkreślić, że wszyscy mieszkańcy, którzy pojawili się na sesji zrobili to z własnej , nie przymuszonej woli. Kierowali się interesem szkoły, chcieli usłyszeć prawdę, stanęli w obronie ich zdaniem niesłusznie zwolnionych dyrektorów.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.