Miasta i gminy podnoszą opłaty za odbiór odpadów od mieszkańców. Nikt tego nie chce, ale jest to nieuniknione. Powodem są rosnące ceny i wynagrodzenia pracowników, inflacja, duże koszty paliwa i energii elektrycznej, a przede wszystkim rosnące opłaty za odbiór odpadów na składowisku w Ekodolinie w Łężycach. Gdzie za odpady płaci się więcej, a gdzie mniej? Na to pytanie nie ma jednoznacznej i prostej odpowiedzi, gdyż samorządy stosują różne metody naliczania opłat. Staraliśmy się porównać dwa największe miasta w naszym powiecie. Generalnie w Wejherowie nie będzie najdrożej.
W przypadku małych gospodarstw domowych w Wejherowie 1 osoba zapłaci miesięcznie 40 zł, 2 osoby 80 zł (liczba osób jest weryfikowana zużyciem wody – maksymalnie 4 m3/osobę/miesiąc). W Rumi będzie o 10% drożej – 1 osoba 44 zł, 2 – 88 zł miesięcznie. Przy czym w Wejherowie może być jeszcze taniej, jeśli mieszkańcy wybiorą metodę naliczania opłat od m2 – wtedy 2 osoby w mieszkaniu 40 m2 zapłacą 70 zł.
W przypadku większych gospodarstw domowych 3-4 osobowa rodzina mieszkająca w Wejherowie w mieszkaniu 50 m2 zapłaci miesięcznie 87,5 zł, a w mieszkaniu 70 m2 – 122,5 zł, 90 m2 – 157,5 zł. W Rumi będzie to niezależnie od metrażu: za 3 osoby – 132 zł, za 4 osoby – 176 zł.
W Wejherowie maksymalna możliwa miesięczna opłata to 175 zł. To tyle ile w Rumi za 4 osoby (a dokładnie 176 zł), a każda kolejna osoba zapłaci tam dodatkowo 44 zł bez górnego limitu (5 osób – 220 zł, 6 – 264 zł, itd.).
W Wejherowie powyższe stawki obowiązują od 1 stycznia br. i miasto nie planuje zmiany opłat za odpady w tym roku.
W Rumi opisane stawki (wyższe od obecnych o 37,5 %) zostały uchwalone w styczniu i wejdą w życie od 1 maja br.