W trosce o pieszych

Na początku roku w Wejherowie doszło do dwóch wypadków śmiertelnych. Dwie kobiety zginęły na przejściach przez jezdnię na ulicach powiatowych. Z tego powodu bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych było tematem posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa i Samorządów Osiedlowych Rady Miasta Wejherowa. W spotkaniu, które prowadził przewodniczący Komisji, radny Henryk Jarosz, wzięli udział przedstawiciele władz miasta, Policji i Straży Miejskiej.

Posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Samorządów Rady Miasta.
Posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Samorządów Rady Miasta.

Analiza oznakowania i usytuowania  przejść dla pieszych na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych oraz na drodze krajowej nr 6 na terenie miasta wskazuje, że wiele jest do poprawienia. Mówił o tym m.in. Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
– Po sygnałach od mieszkańców na temat źle oznakowanych przejść, zleciłem sprawdzenie wszystkich takich miejsc na drogach Wejherowa. Strażnicy odnotowali aż 91 przypadków braku odpowiedniego oznakowania poziomego lub pionowego oraz niedostatecznego oświetlenia – powiedział komendant SM. – Nagorzej jest wieczorami i nocą. Wystąpiliśmy już do Zarządu Drogowego dla Powiatu Puckiego i Wejherowskiego o poprawę oznakowania i oświetlenia wskazanych przejść na zarządzanych przez te instytucję drogach. Apelujemy zwłaszcza o doświetlenie przejść i uzupełnienie brakujących znaków pionowych.
Na 91 nieprawidłowości zgłoszonych przez Straż Miejską dotyczących oznakowania pionowego i poziomego w mieście 35 dotyczyło dróg powiatowych i 10 wojewódzkich. Były również uwagi dotyczące dróg krajowych i gminnych.
Zastępca komendanta Powiatowej Komendy Policji w Wejherowie, mł. insp. Mariusz Świniarski przedstawił policyjne statystyki, dotyczące dróg powiatu wejherowskiego (w 2013 roku 907 na ponad 8 000 wykroczeń spowodowali piesi), a członkowie Komisji Bezpieczeństwa i Samorządów Rady Miasta mówili o własnych spostrzeżeniach na temat przejść dla pieszych.
Na dane statystyczne zwrócił też uwagę Sekretarz Miasta Bogusław Suwara. W 2013 roku w Wejherowie doszło do 64 wypadków i 560 odnotowanych przez policję kolizji drogowych, podczas gdy w podobnej wielkości Rumi były 23 wypadki i 275 kolizji.
– Skąd tak duża różnica na niekorzyść Wejherowa? –  pytał B. Suwara.
Zdaniem inspektora M. Świniarskiego, wzrastająca liczba zdarzeń drogowych wynika z coraz większej liczby pojazdów i użytkowników dróg, ale trudno wyjaśnić, dlaczego jest ich więcej w Wejherowie niż w Rumi.
Komendant Zenon Hinca twierdzi, że przyczyną może być fakt, że do miasta powiatowego, m.in. do urzędów czy do szpitala przyjeżdża więcej ludzi z zewnątrz.
Radny Dariusz Kreft zwrócił uwagę na zbyt słabe oświetlenie niektórych ulic, zwłaszcza powiatowej ulicy Sobieskiego. Zaapelował o lepsze oświetlenie przejść dla pieszych na wysokości ulic: Harcerskiej, Dworcowej i Kopernika.
– Niebezpiecznie jest także na powiatowej ul. Sucharskiego, gdzie często dochodzi do kolizji. To jedna z najniebezpieczniejszych ulic miasta, przede wszystkim z powodu zbyt szybko jeżdżących tamtędy samochodów  – stwierdził radny D. Kreft, sugerując ustawienie radaru między ulicami Mostnika a Kotłowskiego.
Uczestniczący w posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa radni wskazali na wiele innych niebezpiecznych miejsc oraz przegłosowali kilka wniosków, które zostały przekazane władzom miasta.

AK.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.