Ptaki cudaki, malowanie i seans filmowy

Wydarzenia w gminie Łęczyce

Mieszkańcy gminy Łęczyce nie mogą narzekać na brak wydarzeń kulturalnych. Propozycje Gminnej Instytucji Kultury i Biblioteki z siedzibą w Strzebielinie skierowane są do młodszych jak i dorosłych odbiorców i każdy może znaleźć ciekawe zajęcia dla siebie.

 

Przyleciały i zawirowały. Kolorowe i zupełnie zwariowane! Piękne! „Ptaki Cudaki” kolejny raz zagościły w Gminnej Instytucji Kultury gminy Łęczyce. Mieszkańcy gminy jak zwykle nie zawiedli. Wszystkie prace, nadesłane na konkurs plastyczny wykonane były z pasją, dużym zaangażowaniem i ogromną starannością. Kolejny raz wybór laureatów był trudny, dlatego nagrodzonych prac było bardzo dużo.
Pod koniec kwietnia w świetlicy w Dzięcielcu odbyła się kolejna odsłona warsztatów malarskich. Tym razem tematem przewodnim spotkania było „Kwieciem malowane”. Panie, uczestniczące w zajęciach plastycznych spotykają się systematycznie od roku. Cenią sobie te chwile wyciszenia, wspólnej pracy i radości tworzenia. Wszystkich zainteresowanych udziałem w kolejnej edycji warsztatów organizatorzy z Gminnej Instytucji Kultury serdecznie zapraszają.
W świetlicy wiejskiej w Kisewie mieszkańcy gminy Łęczyce mieli możliwość obejrzeć interesujący film pt. „Jutro będzie padać” (na zdjęciu powyżej). Reżyser filmu Piotr Zatoń spotkał się po seansie z widzami.
Trudna i zawiła historia Kaszubów w okresie II wojny światowej wywarła duże wrażenie na zgromadzonej publiczności. Krótkie, artystyczne, nie „przegadane” sceny, aktorzy – amatorzy i ich autentyczność, piękna muzyka – to połączenie sprawiło, że film naprawdę „wnikał” w odbiorcę. Wśród widzów były osoby, które specjalnie pojawiły się na pokazie, by kolejny raz obejrzeć i przeżyć ukazaną w filmie historię. Nie brakowało słów podziękowania ze strony Kaszubów skierowanych w kierunku twórców, którzy musieli zmierzyć się z bardzo trudną i złożoną merytorycznie tematyką. Udało się ją przedstawić w bardzo intrygujący sposób połączony z pięknymi sceneriami i kadrami.
Po seansie widzowie chętnie skorzystali z możliwości wymiany spostrzeżeń i własnych doświadczeń z reżyserem filmu, który opowiadał w jaki sposób powstała produkcja, z jakimi musieli się zmierzyć problemami i jakie ma plany na kolejny film. „Witro będzie regnen” wybrzmiało bardzo mocno na zakończenie filmu.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.