Kwiaty i znicze dla bohaterów

Powiatowe Obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Msza Święta w intencji Ojczyzny, uroczysty przemarsz pod Bramę Piaśnicką, Apel Pamięci oraz złożenie wiązanek kwiatów i zniczy. Tak Samorząd Powiatu Wejherowskiego uczcił przypadający 1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Obchody odbyły się przy licznym udziale uczniów z powiatowych szkół. Organizatorem wydarzenia była Starosta Wejherowski Gabriela Lisius.

 

Ustanowione 12 lat temu przez Sejm RP święto jest wyrazem hołdu dla żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia, działającego w latach 1944-1963 i upamiętnia tych, którzy przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.
Powiatowe obchody poprzedził występ artystyczny w wykonaniu młodzieży z powiatowych szkół pod kierownictwem Joanny Klein-Szalkowskiej. Następnie w kościele pw. Chrystusa Króla i Bł. Alicji Kotowskiej w Wejherowie została odprawiona uroczysta Msza Św. w intencji Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych i Ojczyzny pod przewodnictwem ks. prałata Daniela Nowaka.
Po nabożeństwie uczestnicy przeszli pod Bramę Piaśnicką przy akompaniamencie Orkiestry Dętej Gminy Luzino, gdzie odbyły się dalsze uroczystości, m.in. Apel Poległych przygotowany przez uczniów z Powiatowego Zespołu Szkół w Redzie. Ostatnim punktem obchodów było złożenie kwiatów przez delegacje i zapalenie zniczy przy Bramie Piaśnickiej.
Przed głównymi uroczystościami powiatowymi Starosta Wejherowski Gabriela Lisius, Wicestarosta Jacek Thiel i Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Wejherowskiego Genowefa Słowi złożyli kwiaty na grobie Dowódcy Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski” – por. Augustyna Westphala.
Warto przypomnieć, iż 3 lutego 2011 r. Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Data nawiązuje do wydarzeń sprzed 72 lat. Tego dnia w więzieniu na warszawskim Mokotowie wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

 

Starosta Wejherowski Gabriela Lisius:
– Powojenna konspiracja niepodległościowa była najliczniejszą formą zorganizowanego oporu polskiego społeczeństwa wobec narzuconej władzy. Szacuje się, że w zbrojnym podziemiu działało około 200 tys. osób w różnych oddziałach. Podejmując nierówną walkę o suwerenność i niepodległość Polski byli prześladowani, napiętnowani, więzieni i mordowani. Nie poddali się jednak, nie ugięli i nie złamali złożonej przysięgi, za co zapłacili cenę najwyższą – cenę swojego życia. 24 lutego minął rok od rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w wyniku której zginęły już tysiące cywilów i żołnierzy. Ten barbarzyński atak cały czas trwa i każdego dnia umierają niewinni ludzie, w tym dzieci i młodzież. W obliczu tych tragicznych wydarzeń, jakie mają miejsce tuż za granicami naszego państwa, jeszcze bardziej doceniamy poświęcenie naszych przodków, którzy za Polskę oddawali życie. Ten czas skłania nas także do refleksji na temat okrucieństwa i zniszczenia, jakie niesie za sobą każda wojna, ale też przypomina, że niepodległość, tak jak i wolność, nie jest nam dana raz na zawsze.
Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.