Zaatakował nas Otto i Willy

Wichura szalała

Orkan Otto i cyklon atlantycki Willy zaatakowały Polskę, w tym Pomorze. Najpierw w nocy z piątku na sobotę szalejąca wichura spowodowała wiele szkód m.in. w powiecie wejherowskim. Silny wiatr wiał też w poniedziałek i z poniedziałku na wtorek.

 

Strażacy i inne służby interweniowały głównie z powodu przewróconych drzew, połamanych gałęzi i uszkodzonych budynków. Wiatr zniszczył stare i słabe drzewa, na szczęście nikt nie ucierpiał. Jak pokazują ostatnie wydarzenia konieczne są zatem zapobiegawcze wycinki. Tym bardziej, że w miejsce starych sadzone są nowe drzewa.
W Wejherowie na ulicy Staszica silny wiatr zerwał z budynku elementy dachu, które spadły na ziemię i zniszczyły samochód. W całym mieście wiatr poprzewracał ogrodzenia, wyrywał drzewa z korzeniami (m.in. na ulicy Sobieskiego), łamał konary drzew, znaki drogowe, reklamy, neony oraz urządzenia pomiarowe.
Na ulicy Spacerowej paczkomat przewrócił się na zaparkowany w pobliżu samochód. W Parku Kaszubskim przy placu zabaw drzewo spadło na jeden ze słupów z kamerą. W Parku Miejskim im. Majkowskiego, który został zamknięty już w piątek, wichura uszkodziła wiele drzew.
Wiele szkód z powodu wichury odnotowano w całym powiecie wejherowskim. W Orlu powiew Orkana zniszczył wiatę przystankową. Do nietypowego zdarzenia doszło w Gowinie (gmina Wejherowo), gdzie w skutek uszkodzenia przewodów, pożarem został objęty słup energetyczny.
Tylko w weekend w naszym regionie strażacy odnotowali ponad 4000 zgłoszeń, a na terenie naszego powiatu było ich około 400.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.