W Sanktuarium Piaśnickim 2 października odbyła się uroczystość upamiętniająca ludzi, zamordowanych bestialsko 83 lata temu przez Niemców.
Jesień 1939 roku kojarzy się każdemu Polakowi ze zbrodniczymi inwazjami wojsk niemieckich i sowieckich na naszą Ojczyznę. Jeddną z największych zbrodni hitlerowskich były masowe egzekucje w Piaśnicy w latach 1939-1940. Śmierć tysięcy niewinnych ludzi, głównie mieszkańców Kaszub i Pomorza, w tym Ziemi Wejherowskiej, jest przykładem najwyższej ceny poniesionej za bycie Polakami.
W niedzielę 2 października Sanktuarium bł. Siostry Alicji Kotowskiej i Towarzyszy w Lesie Piaśnickim spotkali się mieszkańcy naszego regionu, przedstawiciele władz samorządowych powiatu wejherowskiego, miasta i gminy Wejherowo oraz innych gmin, a także środowisk społecznych i politycznych Pomorza i Kaszub. Nie zabrakło służb mundurowych i młodzieży szkolnej.
Uroczystej mszy św., poprzedzonej ceremoniałem wojskowym, przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Gdańskiej Wiesław Szlachetka. Ksiądz biskup odwiedził Grób nr 1 i Grób nr 2, nad którymi straż honorową pełnią prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt oraz starosta wejherowski Gabriela Lisius (oboje obecni na uroczystości), a także grób Błogosławionej Siostry Alicji Kotowskiej. Poświęcił także pięć odnowionych grobów ofiar kaźni (rodziców, żołnierzy, niepełnosprawnych, członków Macierzy Szkolnej z Gdańska oraz mieszkańców Wejherowa i okolic), nad którymi opiekę objęły różne instytucje.
Ks. biskup W. Szlachetka w homilii nawiązał do źródeł fałszywych i niszczycielskich ideologii, szczególnie w obliczu zbrodniczej inwazji Rosji na Ukrainę.
– Dwie najbardziej zbrodnicze ideologie, nazizm i komunizm, na wiele lat odebrały nam wolność, siejąc terror i śmierć na niespotykaną skalę – powiedział biskup Wiesław Szlachetka. – Jednak każde prawo wymierzone przeciwko Bogu, prędzej czy później obróci się przeciwko człowiekowi. Dzisiaj Europie potrzebna jest modlitwa różańcowa do Matki Bożej w obliczu zagrożenia ze strony imperium rosyjskiego. Pamiętajmy, że Ukraińcy bronią przed rosyjską agresją również naszą Ojczyznę i cały cywilizowany świat. Europie nie jest potrzebna zmiana płci, redefinicja małżeństwa i rodziny, czy rozszerzanie prawa do zabijania najsłabszych.
– Piaśnica to przestroga, do czego prowadzi zaślepienie ideologiami mającymi w pogardzie wartość życia ludzkiego, a ta brutalna lekcja jest teraz udziałem narodu ukraińskiego – powiedział w swoim wystąpieniu Przemysław Kiedrowski, wójt gminy Wejherowo. – Zbrodnia w Piasnicy była z premedytacją zaplanowana, wymierzona w samo serce narodu. Żaden powód nie jest wystarczający żeby podnieść rękę na drugiego człowieka. Żaden nie usprawiedliwia nienawiści i przemocy.
W imieniu Stowarzyszenia Rodzina Piaśnicka ks. infułat Daniel Nowak wręczył medale pamiątkowe przedstawicielom instytucji, które podjęły się Straży Honorowej nad odnowionymi grobami ofiar. Kompania honorowa garnizonu Wejherowo wystawiona przez Batalion Dowodzenia Marynarki Wojennej oddała salwę honorową, a nad lasami piaśnickimi wypuszczono gołębie jako symbol umiłowania wolności i pokoju.