Kto chce zamordować prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta?

Jak może skończyć się hejt w internecie…

Prezydentowi Wejherowa już 7 razy grożono śmiercią. Służby prowadzą śledztwo, ale na razie sprawcy lub sprawców tych gróźb nie ujęto. Nieznane są też motywy ich działania. Czy zagrożenie pochodzi od osób inspirowanych agresją i zachęcanych hejtem np. na facebook’u? Mowa nienawiści, publicznie rzucane kłamstwa i pomówienia wobec prezydenta mogą przecież tworzyć u niektórych ludzi odpowiednią atmosferę do ataku. O tym, że w dzisiejszych czasach takie sprawy są ze sobą powiązane i nie wolno takich gróźb lekceważyć świadczy choćby tragedia prezydenta Gdańska ś.p. Pawła Adamowicza. Wówczas też wielu ludzi w to nie wierzyło …

 

Pomimo ataków słownych, gróźb i nękania, prezydent Krzysztof Hildebrandt normalnie wykonuje swoje obowiązki.
Pomimo ataków słownych, gróźb i nękania, prezydent Krzysztof Hildebrandt normalnie wykonuje swoje obowiązki.

W sierpniu zeszłego roku po raz pierwszy grożono śmiercią prezydentowi Krzysztofowi Hildebrandtowi. Druga groźba miała miejsce w lutym tego roku. Pod koniec kwietnia do Urzędu Miejskiego wpłynęły dwa e-maile, których autorzy grożą zamordowaniem prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta i jego rodziny. Autor jednej groźby żąda od prezydenta rezygnacji ze stanowiska w ciągu 48 godzin, a w przypadku nie spełnienia tego żądania grozi cyt.: „Zamorduje cię i zatłukę szklaną butelką.” Już w dniu 3 maja wpłynęły następne trzy groźby od jednego nadawcy. Łącznie było 7 takich incydentów. Wszystkie zostały zgłoszone Policji.

Czy hejt może zabić?

Nasilenie ataków słownych, nękania i gróźb wobec Krzysztofa Hildebrandta wskazuje, że sprawca lub sprawcy usiłują zastraszyć prezydenta, wywołać chaos i niepewność we władzach miasta.
Niedawno rozpoczął się proces mordercy prezydenta Gdańska ś.p. Pawła Adamowicza. Pamiętamy okoliczności tamtych tragicznych wydarzeń. Może ten proces rzuci światło na to, jak ataki słowne, oszczerstwa i szczucie w internecie i niektórych mediach, zmieniają czasami ludzki umysł i prowadzą potem do zbrodni.
Prezydent Krzysztof Hildebrandt również często jest ofiarą hejtu. Uzasadnione jest podejrzenie, że może to mieć związek z groźbami. Od słów do czynów.

Jak nisko można upaść?

Dyżurni wejherowscy hejterzy pomniejszają znaczenie gróźb wobec prezydenta Krzysztofa Hildebrandta, wymyślają absurdalne przyczyny, naśmiewają się z tego.
W ocenie wielu mieszkańców, to pokazuje jak są zdemoralizowani, przepełnieni nienawiścią, wręcz podli, choćby w kontekście wspomnianej już tragedii prezydenta Gdańska. A może chcą odwrócić uwagę? Może mają coś do ukrycia?

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Loading...