Wielkie porządki w Orlu

140 mieszkańców sprzątało wspólną przestrzeń

„Jestem z Orla – jestem EKO” – to hasło przyświeca mieszkańcom Orla podczas corocznej akcji wspólnego sprzątania sołectwa. W tym roku frekwencja przerosła oczekiwania sołtysa i rady sołeckiej, którzy wrócili do organizacji tego wydarzenia po dwuletniej przerwie, spowodowanej pandemią.

 

– W tym roku mamy do czynienia z rekordową frekwencją na przestrzeni dotychczasowych pięciu edycji. Bardzo mnie to cieszy, szczególnie, że duża część przybyłych to dzieci i młodzież, bo ideą akcji jest to nie tylko zebranie śmieci z naszego otoczenia, ale także edukacja i promowanie pozytywnych wzorców wśród najmłodszych – podkreślił Jacek Macholl, sołtys Orla.
W sobotnie przedpołudnie w Orlu zgromadziło się ponad 140 osób chętnych, aby zadbać o wspólną przestrzeń. Do akcji włączyła się cała lokalna społeczność – nauczyciele z uczniami z lokalnej szkoły podstawowej, druhowie OSP, harcerze. Wydarzenie wsparły także Nadleśnictwo Strzebielino oraz Nadleśnictwo Wejherowo.
Oprócz ulic, placów i lasów, po raz pierwszy sprzątnięto przy pomocy kajaków brzegi kanału Redy, coraz bardziej popularnego akwenu wśród amatorów wioseł. Z wody wydobyto oprócz wielu worków zwykłych śmieci także opony czy meble.
Po zakończeniu, na uczestników czekał poczęstunek, a także każdy otrzymał drzewko w ramach podziękowania.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Loading...