W październiku br., w 82. rocznicę śmierci Teodora Bolduana, przedwojennego, bardzo zasłużonego burmistrza Wejherowa, złożono kwiaty i zapalono znicze przy obelisku w lesie, gdzie został zamordowany. Tadeusz Bolduan został rozstrzelany przez Niemców 15 października 1939 roku.
Teodor Bolduan od 1933 roku pełnił funkcję burmistrza Wejherowa. Był samorządowcem, działaczem gospodarczym, budowniczym nowoczesnego miasta. Zginął tylko dlatego, że był Polakiem i patriotą.
Uroczystość odbyła się z inicjatywy Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Wejherowie. Po złożeniu kwiatów przy leśnym obelisku prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt przypomniał zasługi burmistrza T. Bolduana dla rozwoju Wejherowa.
Dzięki niemu wybudowano m.in. wodociągi, kanalizację, basen kąpielowy, stadion WKS Gryf, korty tenisowe, rozbudowano strzelnicę, rozwinięto ochotniczą działalność strażacką, zainicjował także rozbudowę dzielnicy domów jednorodzinnych na Śmiechowie.
Zanim zasłużony burmistrz został rozstrzelany w lesie na obrzeżach Wejherowa (na zboczu Zamkowej Góry), był poniżany i torturowany w wejherowskim więzieniu.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz Wejherowa, powiatu wejherowskiego, gminy Wejherowo, Szkoły Podstawowej nr 11 im. Teodora Bolduana, Kurkowego Bractwa Strzeleckiego i Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, a także służb mundurowych m.in. wojska, więziennictwa i leśnictwa.