Twórca z Wejherowa podpisywał swój komiks
Nowe wydanie „Wampiurs Wars” na Targach w Warszawie
Wejherowianin Jan Plata-Przechlewski był uczestnikiem Warszawskich Dni Komiksu podczas Warszawskich Targów Książki 2021, zorganizowanych w dniach 9-12 września br. na Placu Defilad przed Pałacem Kultury i Nauki. Autor podpisywał swój komiks pt. „Wampiurs Wars”, wydany przez wydawnictwo Kurc.
Znany cykl komiksowy „Wampiurs Wars” dotychczas wydawany był i wznawiany przez Gdański Klub Fatastyki, którego długoletnim działaczem jest twórca z Wejherowa.
– Właściciel wydawnictwa i księgarni Incal, a także fan komiksów – Bartosz Kurc zaproponował mi pierwsze nie-klubowe wydanie „Wampiurów” – wyjaśnia Jan Plata-Przechlewski. – Oczywiście zgodziłem się, a nieco później, jako komiksowy outsider, zorientowałem się, że to wydawnictwo, acz niewielkie, wydaje prawdziwe perełki. „Wampiury” zainspirowały Bartosza Kurca do wydawania również niszowych i zapomnianych polskich komiksów sprzed lat.
Wkrótce 30 września autor „Wampiurów” weźmie udział w kolejnej imprezie w Krakowie, natomiast 2 października zaprezentuje swoją książkę w Łodzi, na największej polskiej imprezie komiksowej – Festiwalu Komiksu. Tam odbędzie się spotkanie autorskie z Janem Platą-Przechlewskim.
„Wampiurs Wars” Jana Platy-Przechlewskiego to pierwszy polski komiks undergroundowy. Pierwszy tomik ukazał się w 1985 roku, ostatni cztery lata później. Najnowsze wydanie zbiera wszystkie kanoniczne odcinki oraz dodatkowe komiksy, rysunki, dedykacje, odautorskie teksty i posłowie Jerzego Szyłaka.
Bohaterami komiksu są strzygonie, nocnice, latawce, zmory, mumie, utopce, no i oczywiście wampiury – bezokie, jednonogie i wyjątkowo paskudne. Rubaszni bohaterowie, zaopatrzeni w nielichą baterię butelek łamią wszelkie komiksowe reguły. Całość utrzymana w konwencji horroru, zawiera jednak nawiązania, aluzje i parodie wielu utworów i nurtów popkultury, literatury, filmu oraz do polskiej rzeczywistości. „Wampiurs Wars” zyskały opinię „najlepszego, najbardziej odjechanego, śmiesznego i niepokornego tworu w historii komiksu polskiego” – jak napisał Kamil Śmiałkowski.