Facebook blokuje hejterów

Również w Wejherowie

Zdarza się, że serwis społecznościowy Facebook usuwa wpisy lub nawet blokuje profile niektórych użytkowników. Dzieje się tak, kiedy naruszają oni tzw. standardy społeczności, np. zamieszczają fałszywe informacje, prześladują lub nękają innych.

Od paru miesięcy opisuję działania internetowych hejterów, którzy nie tylko zajadle atakują prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta, ale także chamsko odnoszą się do tych mieszkańców, którzy mają inne niż oni zdanie na tematy miejskie, popierają i głosowali na prezydenta albo choćby nie zgadzają się na ataki w tak podłym stylu. Każdą władzę – od Prezydenta Polski do sołtysa – należy oceniać i rozliczać, ale niech to będzie uczciwe, oparte na prawdzie i rzetelnych informacjach oraz służy cywilizowanej dyskusji w celu rozwiązywaniu realnych problemów. Tymczasem czytając niektóre wejherowskie profile na Facebook-u czy gazetki można dojść do wniosku, że kłamią w żywe oczy i służą jedynie do szkalowania i obrażania prezydenta Hildebrandta oraz jego współpracowników. W zasadzie za każdym razem można tam znaleźć nieprawdziwe informacje, manipulacje, często zwykłe brednie. Są one przepełnione agresją, również wobec mieszkańców o innych poglądach. Jak zauważyli internauci, obecnie kilka osób zajmuje się tym w naszym mieście prawie zawodowo i nie z pobudek prospołecznych, jak usiłują to przedstawiać, tylko to zorganizowana machina pogardy za pieniądze. A to wymaga napiętnowania.
Dla przykładu, ujawniłem oszczerstwa i bezpodstawne oskarżenia dotyczące budowy Wodnych Ogrodów, które zamieścili na profilach Facebook przeciwnicy prezydenta Krzysztofa Hildebrandta. Po moim artykule te publikacje zostały przez autorów usunięte. Tym samym oszuści przyznali się do swoich oszustw! Gdyby było inaczej i te publikacje zawierałyby prawdę, to przecież by ich nie usunęli? Czarno na białym udowodniłem, że kłamią i musieli sami usunąć te publikacje. Podobne naciągane bzdury ukazują się na przykład w temacie budowy Galerii Srebrna.
Bardziej wnikliwi obserwatorzy zauważyli zapewne, że ostatnio to Facebook usunął różne oszczercze wpisy, a przede wszystkim zablokował na jakiś czas (i to nie pierwszy raz!) profil jednego hejtera, przez co obecnie nie może on nic tam zamieszczać. Wiadomo, że nikt w Wejherowie nie ma układów w Facebook-u i nie zna Marka Zuckerberga, więc zablokowanie profilu świadczy tylko o wielkiej skali ujawnionych oszczerstw. To jest najlepszy dowód, że mamy na tym profilu do czynienia z hejtem. Oczywiście nie oznacza to, że całą reszta informacji na Facebook-u jest prawdziwa czy nie obraża innych. Po prostu takie zablokowanie użytkownika jest rzadkim działaniem Facebook-a, gdyż nie jest on w stanie reagować przy miliardach wpisów. Jeśli już ktoś zostanie przyłapany, świadczy to o dużych nadużyciach, których dopuścił się zablokowany hejter.

Dr Puls
Ps. Pragnę zapewnić Czytelników, że opowiadania polityczne oczywiście znów będą na łamach Pulsu, jak tylko Wielki Deweloper wróci z wakacji …

 

Wikipedia: Hejt, Hejt w internecie (ang. hate , pol. nienawiść) – zjawisko społeczne o charakterze poniżającym obserwowanym w środowisku internetu (portale społecznościowe, komentarze pod artykułami w serwisach informacyjnych, komunikatory internetowe etc.). Według słownika języka polskiego jest to obraźliwy i zwykle agresywny komentarz internetowy lub mówienie w sposób wrogi i agresywny na jakiś temat lub o jakiejś osobie. Przykładem są negatywne komentarze dotyczące osób publicznych. Jak sportowcy, politycy czy aktorzy. Jak wykazuje jedno z badań prawdopodobnymi czynnikami wyjaśniającymi angażowanie się ludzi w zjawisko hejtu w internecie może być wysoka psychopatia.
Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.