Gerard Patok, nestor kolarstwa, został uhonorowany przez prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta. W jego imieniu Arkadiusz Kraszkiewicz, zastępca prezydenta, wręczył 82-letniemu kolarzowi statuetkę Jakuba Wejhera.
Prezydent Wejherowa docenił wyjątkowe sportowe zaangażowanie, wytrwałość oraz promowanie Wejherowa podczas imprez sportowych.
– Podziwiamy pański zapał i hart ducha, aktywność i wytrwałość w uprawianiu kolarstwa oraz propagowanie sportowego stylu życia. Z całego serca życzymy wielu lat utrzymywania wyjątkowej kondycji fizycznej oraz siły i motywacji w pokonywaniu wytyczonych dystansów – powiedział Arkadiusz Kraszkiewicz, wręczając wyróżnienie kolarzowi.
Gerard Patok stwierdził, że jak na swoje lata czuje się dobrze i mimo upałów co drugi dzień – rano lub wieczorem przejeżdża na wyczynowym rowerze około 40-50 km. Kolarz-weteran twierdzi, że musi intensywnie trenować, bo to jest jego recepta na długie życie.
– W tym roku planuję udział w kilku zawodach kolarskich w swojej kategorii wiekowej, czyli powyżej 75 lat. Bywa, że jestem jedynym jej reprezentantem, a czasem jednym z niewielu. Dziękuję Panu Prezydentowi za uhonorowanie mnie Statuetką Jakuba Wejhera. To dla mnie ogromny zaszczyt. Żyję sportem i odżywiam się po kolarsku. Mam też profesjonalną nawigację rowerową Garmin, która monitoruje mój wysiłek i w razie zmęczenia sugeruje mi odpoczynek – powiedział G. Patok.
W spotkaniu z G. Patokiem w Ratuszu uczestniczył Michał Jeliński, kierownik Wydziału Kultury, Sportu, Spraw Społecznych, Promocji i Turystyki UM w Wejherowie.
Nowe plany kolarskie
Gerard Patok 16 lipca br. weźmie udział w maratonie szosowym w Powidzu k. Starogardu, a 1 sierpnia w wyścigu Cyklo Pelplin. Weźmie też udział w wyścigu organizowanym przez RowerOwer. W planach ma jeszcze udział w maratonie „Żuławy wkoło” w Nowym Dworze Gdańskim.
Późną jesienią wybiera się na tradycyjny wyścig w Sobótce, a w połowie stycznia ma zamiar wziąć udział w Balu Kolarzy Śląskich we Wrocławiu.