Trzecie życie „Rapsodii Gdyńskiej”

Uroczyste wodowanie książki Zbigniewa Jabłońskiego

W Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni miało miejsce uroczyste wodowanie trzeciego wydania „Rapsodii Gdyńskiej” Zbigniewa Jabłońskiego, które tym razem ukazało się w wersji polsko-angielskiej z tłumaczeniem Magdaleny Makowski z Monachium. Książkę w twardej okładce wydała Oficyna Verbi Causa Małgorzata Sokołowska z ilustracjami Bronisława Grzegorczyka.

 

Zbigniew Jabłoński.
Zbigniew Jabłoński.

Komandor lek. med. Zbigniew Jabłoński wielokrotnie bywał za granicą, najpierw jako lekarz i oficer Marynarki Marynarki Wojennej w misjach pokojowych Polskiego Kontygentu Wojskowego w Egipcie i Libanie, a później jako turysta, a także tenisista, biorący udział w mistrzostwach świata lekarzy seniorów. W 2004 roku w San Diego (USA) spotkał tancerkę pochodzącą z Gdyni – Annę Radzikowską-Folkerth, wicemistrzyni Stanów Zjednoczonych w tańcach latynoamerykańskich. Tancerkę zainteresowały wiersze Zbigniewa Jabłońskiego i obiecała, że kiedy będzie w Polsce, chętnie weźmie udział w spotkaniu autorskim poety.
Taka okazja nadarzyła się w tym roku. W czerwcu br. Anna Radzikowska-Folkerth pojawiła się na wodowaniu kolejnego wydania „Rapsodii Gdyńskiej”. Nie tylko została matką chrzestną książki i przeczytała po angielsku fragmenty utworów Z. Jabłońskiego, a także zatańczyła tango argentyńskie w parze z Jarosławem Chojnackim z Gdańska.
Jak wyznał poeta, napisana 23 lata temu „Rapsodia Gdyńska” cieszy się wciąż sporym zainteresowaniem. W roku 95-lecia praw miejskich Gdyni jest też cenionym upominkiem dla osób, które odwiedzają to nadmorskie miasto. W „Rapsodii” przywoływane są sylwetki budowniczych Gdyni – Tadeusza Wendy, Eugeniusza Kwiatkowskiego, Jana Śmidowicza, prostych rybaków – Skwiercza, Radtkego, Grubby, Kura-Kurowskiego a także znanych ludzi, takich jak Antoni Abraham, Stefan Żeromski czy Danuta Baduszkowa. Nie zabrakło zapisow wydarzeń z przeszłości, począwszy od zaślubin z morzem po wątki robotniczych protestów grudnia 1970 i sierpnia 1980 roku. Podnoszą te wątki recenzje wewnątrzksiążkowe śp. ks. prałata Hilarego Jastaka i red. Henryka Połchowskiego, jak również opinie czytelniczek polskiego pochodzenia zamieszkałych w Stanach Zjednoczonych.
Uczestnicy spotkania mieli okazję usłyszeć pieśń „Madonna Swarzewska” do słów Zbigniewa Jabłońskiego i muzyki Czesława Grabowskiego w wykonaniu chóru „Trinitatis” z Gdyni, odtworzoną z filmu nakręconego przez autora. Zbigniew Jabłoński mimo swoich 81 lat, wciąż pisze i publikuje. Zawdzięcza to swemu talentowi literackiemu i zapotrzebowaniu czytelników, ale także licznemu gronu przyjaciół, którzy chętnie sponsorują jego twórczość.
„Rapsodia Gdyńska” to już druga pozycja tego autora, w której postawił na wielojęzyczność swoich utworów. Częściowe tłumaczenia jego utworów na język francuski i angielski można znaleźć w wydanych niedawno „Wierszach z… (-; mieszanych”.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.