Radni podjęli ważne decyzje, żeby poprawić sytuację finansową miasta

Epidemia i niedofinansowanie oświaty bardzo źle wpływają na wejherowski budżet

Ratowanie finansów miasta, dotkniętych skutkami epidemii COVID-19 oraz niedofinansowaniem oświaty z budżetu państwa było przedmiotem obrad Rady Miasta Wejherowa. Podczas sesji 29 września radni podjęli ważne decyzje, dotyczące obligacji miejskich, podatku od nieruchomości oraz zmian w budżecie. Wszystkie uchwały radni podjęli zdecydowaną większością głosów, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji.

Radni podjęli decyzję o zmniejszeniu dochodów budżetu miasta o kwotę ponad 7,8 mln zł. To bezpośrednio (np. spadek dochodów z podatku PIT o 4 mln zł) lub pośrednio skutek pandemii. Jednocześnie konieczne było zwiększenie wydatków na oświatę o 1,5 mln zł oraz na inwestycje drogowe o 5,6 mln zł.

Emisja obligacji i oszczędności

W tej sytuacji podjęto decyzję o emisji w tym roku obligacji miejskich za 8 mln zł oraz przesunięto spłatę zaciągniętych kredytów i obligacji z tego roku na lata przyszłe. Celem tych działań jest pokrycie ubytków w dochodach miasta oraz zabezpieczenie realizacji przede wszystkim inwestycji drogowych i funkcjonowania oświaty.
Miasto wdrożyło również program oszczędnościowy, m.in. kilkanaście osób straciło prace w urzędzie i instytucjach samorządowych.

Zbieramy środki na podwyżki dla nauczycieli

Rząd uchwalił podwyżki dla nauczycieli, ale nie przeznaczył na ten cel dodatkowych środków dla samorządów. Również Wejherowo musi poszukać pieniędzy, aby te podwyżki wypłacić.
– Na podwyżki dla nauczycieli nie otrzymaliśmy zwiększonej subwencji z budżetu państwa, tymczasem już w tym roku dopłacimy z budżetu miasta do oświaty rekordową kwotę ponad 35 mln zł – wylicza Arkadiusz Kraszkiewicz, zastępca prezydenta Wejherowa. – W tej sytuacji zdecydowaliśmy się na podwyżkę podatku od nieruchomości średnio o ok. 5 procent, co oznacza wzrost o kilka złotych rocznie na mieszkanie i kilkanaście złotych rocznie na dom. Co ważne, nasze stawki są niższe od maksymalnie dopuszczalnych przez przepisy, aby nadmiernie nie obciążać mieszkańców. Podatek od środków transportu nie ulegnie zmianie.

Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa

– Pomimo trudności i bardzo ograniczonych środków finansowych staramy się, aby miasto się rozwijało, aby powstały nowe inwestycje, a mieszkańcy mogli korzystać z kolejnych atrakcyjnych miejsc. Jako samorząd boleśnie odczuwamy negatywne skutki gospodarcze i ekonomiczne wywołane epidemią koronawirusa.
Mamy do czynienia z kryzysem, bowiem ta sytuacja mocno uderzyła w finanse samorządów, m.in. szybko spadły wpływy z podatków, które są jednym z podstawowych źródeł budżetów miast i gmin. Poza tym ponosimy koszty walki z rozprzestrzenieniem się i skutkami COVID-19.
Wielkim problemem jest nadal niedofinansowanie oświaty z budżetu państwa i brak rekompensaty skutków zmian w ustawie o podatku PIT. Jednak pomimo trudnej sytuacji, robimy wszystko, aby mieszkańcy odczuli to w jak najmniejszy sposób. To, jak sobie poradzimy z tą sytuacją w dużej mierze zależeć będzie m.in. od różnych rozwiązań na szczeblu rządowym.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.