Tytani byli za słabi

Piłka ręczna.

Po nieznacznej porażce we własnej hali z KPR Elbląg 21-23, wejherowscy Tytani pojechali do Kwidzyna. Mający nadzieję na dobry mecz i wynik, srogo się zawiedli, bo elblążanie rozgromili Tytanów 33-22.

Tylko pierwsza połowa meczu była dobra dla drużyny Tytanów, bo gra była w miarę wyrównana, a gospodarze kończyli ją z trzybramkowa przewagą.
Niestety druga część to była gra do tzw. jednej bramki, a nieznany był tylko rozmiar porażki.
Kolejny pojedynek Tytani rozegrają w Wejherowie. W sobotę 10 października o godzinie 17:00 powalczą z drużyną SPR GKS Żukowo.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.