Słaba gra obrony Gryfa

Piłka nożna

W derbach Kaszub w rozgrywkach III ligi grupy drugiej piłkarze Gryfa zdołali zdobyć punkt w meczu z GKS Przodkowo, bo spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Natomiast w pojedynku spadkowiczów z drugiej ligi, Gryfa i Elany Toruń, wejherowianie zostali rozgromieni 0:4. Na wyjeździe 5 września doznali kolejnej porażki 4:1.

W pierwszym meczu 45 minut należało do gości, którzy strzelili wejherowianom dwa gole. Powodem tego była pełna błędów gra w obronie. W drugiej części wejherowianie wzięli się do pracy i po golach D. Lisieckiego i N. Sroki mecz zakończył się remisem 2-2.
Kiedy do Wejherowa przyjechała Elana Toruń, nie dała żadnych szans gryfitom i „rozstrzelała” ich czterema bramkami. Torunianom wystarczyła pierwsza połowa, aby załatwić sprawę. Strzelili 3 bramki, wykorzystując kompromitującą grę obrony Gryfa oraz nerwowość w grze gospodarzy. W drugiej połowie wejherowianie próbowali wyprowadzać kontry, robili to jednak chaotycznie. Gościom wystarczyło kontrolowanie gry, aby w 64. minucie dołożyć jeszcze czwartego gola.
W Swarzędzu mecz rozpoczął się szczęśliwie dla Gryfa, bo w 7. minucie bramkę zdobył P. Trytko. To tyle dobrych wieści ze spotkania, bo kolejne bramki strzelali już gospodarze. Tuż przed gwizdkiem sędziego zdobyli druga bramkę, a w drugiej części „dobili” tylko słabo grającą obronę.
Gryf Wejherowo kolejny mecz rozegra 12 września w Wejherowie z Gwardię Koszalin o godz. 17.00.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.