Gryf pogodzony ze spadkiem?

Piłka nożna. II liga

Od falstartu rozpoczęli ligowe zmagania zawodnicy II-ligowego Gryfa Wejherowa. Na własnym boisku ulegli Pogoni Siedlce 2:3, natomiast w kolejnym pojedynku w Bytowie zremisowali z Bytovią 1:1. W minioną sobotę wejherowscy piłkarze ulegli Pogoni Stargard 1:3.

U siebie wejherowianie zagrali z drużyną także walczącą o utrzymanie. Na boisku spotkały się ekipy grające na podobnym, słabym poziomie. Jednak to goście zaaplikowali Gryfowi 3 gole w pierwszej części. Na początku drugiej części Gryf nadal grał słabo. Pozytywny efekt przyniósł pressing w ofensywie, co dało karnego dla gospodarzy. Po kilku minutach kolejnego karnego, ale tym razem bramkarz Pogoni był lepszy. To było wszystko, na co było stać gryfitów.
W Bytowie Gryf zdobył wyrównanie w doliczonym czasie gry. Wcześniej na boisku wiało nudą.
W drugiej części mecz się ożywił, ale stroną atakującą byli gospodarze, którzy jednak nie potrafili celnie trafić. W 63 min. K. Przygoda dla odmiany nie trafił do pustej bramki Bytovii. Kwadrans potem gospodarze strzelili gola, a w 92 min. B. Gąsior zdobył wyrównującą bramkę.
Z Błękitnymi Stargard wejherowianie zagrali jak trampkarze z seniorami. Ta przegrana to efekt tragicznie słabej gry obrony oraz błędu bramkarza, którzy w drugiej części w ciągu 10 minut doprowadzili do dwóch rzutów karnych dla gości oraz gola.
Remis utrzymywał się aż do 70 minuty pojedynku. Potem było już tylko gorzej, a przyjezdni mogli strzelić jeszcze parę goli. Najpierw Ferra popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki z własnego pola karnego, a potem sfaulował zawodnika gości co dało gościom rzut karny.
Następnie był kolejny karny, a w 78 minucie zapadł wyrok ostateczny i padła trzecia bramka. W 88 minucie Sroka strzelił honorową bramkę.
Po tym bardzo słabym pojedynku, raczej nic nie uratuje Gryfa przed degradacją do niższej ligi.
Skład Gryfa Wejherowo: Ferra Gęsior, Kankowski, Sikorski, Gabor, Sławek, Godlewski, Pilarski, Burkhardt, Pęk, Nowicki.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.