Maseczki z instytucji kultury

Zamiast zajęć, zabaw i wydarzeń - pracownia krawiecka

Maseczki są dziś wszystkim bardzo potrzebne, a był czas, kiedy niełatwo było je kupić. Kiedy placówki kultury zostały zamknięte, a ich pracownicy mieli więcej czasu, w gminie Łęczyce pojawił się pomysł szycia maseczek w domu kultury w Strzebielinie.

 

– Pomysł narodził się spontanicznie podczas rozmowy z panem wójtem Piotrem Wittbrodtem, który chcąc wesprzeć mieszkańców naszej gminy zainicjował szycie maseczek – mówi Hanna Mancewicz dyrektor Gminnego Instytucji Kultury i Biblioteki Gminy Łęczyce z siedzibą w Strzebielinie. – W tym czasie kulturalnego przestoju, postanowiliśmy pomysł wcielić w życie. Zamówiliśmy kolorowe materiały, fizelinę, nitki, gumki i ruszyliśmy „z kopyta”, oczywiście zachowując niezbędne środki ostrożności i wymogi, związane z epidemią.
Jak podkreśla H. Mancewicz, materiały koniecznie musiały być kolorowe, bo przecież muszą dawać nadzieję i choć odrobinę wsparcia. Potem pozostało już „tylko” znaleźć wśród pracowników osoby, które potrafią szyć.
Na całe szczęście okazało się, że ekipa GIKiB jest wszechstronnie uzdolniona. Panie potrafią świetnie kroić materiał, szyć, prasować itp. Pracownicy GIKiB podzielili się na trzy ekipy i zamienili dom kultury w Strzebielinie w pracownię krawiecką.
– Najważniejsze było podzielenie obowiązków. Kto szyje, kto wycina, kto prasuje, kto przygotowuje zakładki i w końcu… kto pakuje do woreczków. Muszę przyznać, że od początku wszystko funkcjonowało jak w dobrze działającej manufakturze – dodaje dyrektor GIKiB w Łęczycach.
Niedawno zakończono trwające kilka tygodni przedsięwzięcie. Pracownicy łęczyckiej instytycji kultury uszyli w sumie 1532 maseczki!
Maseczki są solidnie wykonane, mają wszyty filtr z fizeliny i co najważniejsze są wielokrotnego użytku.
Kolorowe maseczki każdego dnia przewożono do Urzędu Gminy w Łęczycach, gdzie były i są nadal rozdzielane oraz przekazywane do sołectw. Tam trafiają do osób najbardziej potrzebujących i najbardziej zagrożonych wirusem ze względu na wykonywane obowiązki.
– Nie zapominamy też o tych, którzy są dla nas wsparciem: o strażakach, policjantach, pracownikach poczty i innych instytucji. Myślę, że wszyscy, szczególnie w tym trudnym czasie, powinniśmy trzymać się razem – mówi Hanna Mancewicz.
Pracownicy Gminnej Instytucji w Łęczycach twierdzą, ze szycie maseczek dało im wiele radości, bo poczuli się znowu potrzebni. Satysfakcję przyniosła im wspólna – chociaż w pewnym rozdzieleniu – praca i fakt, że maseczki są starannie uszyte i dobrej jakości
– Jestem ogromnie dumna, że mam taki niesamowity zespół – mówi dyrektor H. Mancewicz – Dziękuję wszystkim za zaangażowanie. Słowa, które dołączamy do pakiecików są pisane z głębi serca… Życzymy mieszkańcom gminy zdrowia i przypominamy, że wszystko będzie dobrze!

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.