Szkoła muzyczna to fajna przygoda

Choć nowy rok szkolny rozpocznie się dopiero 1 września, kandydaci na uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Wejherowie już teraz składają podania o przyjęcie.

W minionych latach w okresie rekrutacji podejmowane były różne działania promocyjne. Niestety, obecna sytuacja nie sprzyja realizacji takich działań. Nie oznacza to jednak, że ze względu na pracę zdalną nabór został zawieszony. Część przyszłych adeptów sztuki muzycznej już zgłosiło swój akces za pośrednictwem poczty elektronicznej. Formularz zgłoszeniowy zamieszczony jest bowiem w zakładce „Rekrutacja” na stronie internetowej szkoły.
Dlaczego warto zapisać dziecko do szkoły muzycznej? Przede wszystkim dlatego, by umożliwić rozwijanie jego uzdolnień i zainteresowań. Ponadto umiejętność gry na instrumentach przydaje się w wielu sytuacjach. Możemy zagrać na rodzinnych imprezach, podczas wspólnego wypadu ze znajomymi czy dla ukochanej osoby. Muzyka uprzyjemni wtedy czas nie tylko nam, ale również naszym najbliższym.
Gra na instrumentach rozładowuje nagromadzony w ciągu dnia stres. Tworzenie nowych utworów czy granie tych znanych redukuje stres w większym stopniu. Ulubione melodie nie tylko sprawią, że dzień przestanie wydawać się taki okropny, ale również pomogą nam wypocząć po codziennych zajęciach.
Nie każdy wie, że szkoła muzyczna oprócz nauki gry na instrumencie rozwija w młodych ludziach cechy przydatne w różnych sferach życia. Uczy systematyczności, pracowitości, wytrwałości, gospodarowania czasem i samodzielności. Ponadto poprawia pamięć i koncentrację, a także rozwija kreatywność i twórcze myślenie.
O korzyściach płynących z nauki tej dyscypliny wiedzieli już uczeni żyjący na długo przed narodzeniem Chrystusa. W prądzie filozoficzno-religijnym pitagorejczyków dominowały muzyka, harmonia i liczba jako czynniki wychowawcze, służące zbliżeniu do Boga. W czasach renesansu Mikołaj Kopernik studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim astronomię, która była wówczas częścią quadrivium razem z arytmetyką, geometrią oraz muzyką i w połączeniu z trivium stanowiła podstawę filozofii.
Często podjęcie nauki w szkole muzycznej kojarzy się z dodatkowymi obciążeniami, brakiem czasu wolnego, czy wręcz „zabieraniem dzieciństwa”. To stereotyp. To samo można powiedzieć o rozwijaniu innych zainteresowań: językowych, sportowych, czy tanecznych. Aby odnieść sukces nie wystarczy przyjść na lekcję lub trening jeden raz w tygodniu. Oczywiście można, ale wkrótce zauważalna będzie różnica pomiędzy bardziej i mniej zaangażowanymi uczestnikami zajęć. Podobnie jest z nauką w szkole: aby nauczyć się sprawnie grać na instrumencie należy poświęcić więcej czasu. Ale warto, bo solidny fundament zdobyty w szkole muzycznej będzie procentował nawet jeśli w przyszłości planujemy związać się z muzyką rozrywkową.
Zatem, jeśli interesujesz się muzyką, to nie ma powodu, byś nie spróbował swoich sił w rozwijaniu tej właśnie pasji. Szkoła muzyczna to fajna przygoda. Przekonaj się sam.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.