W lipcu mija pół roku samodzielnej działalności Wejherowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Od lutego br. WUTW jest samodzielną instytucją o statusie stowarzyszenia. Jego 5-osobowy zarząd podjął się trudnego zadania i odpowiedzialności za losy uczelni, która właśnie zakończyła 14. rok akademicki.
Sześć miesięcy temu, po dość długo trwających zabiegach związanych z zarejestrowaniem uczelni w sądzie ukonstytuował się 5-osobowy zarząd stowarzyszenia.
O to jakie były pierwsze zadania tej nowej władzy zapytaliśmy prezes SWUTW Krystynę Laskowską i jej zastępcę Bożenę Krywald.
– Przede wszystkim konieczny był wybór banku, który proponował najkorzystniejsze warunki – mówi B. Krywald, a K. Laskowska dodaje, że finanse uczelni całkowicie przeszły w gestie zarządu i wymagały jak najstaranniejszego dopracowania i profesjonalnego prowadzenia. Zarówno ta strona działalności jak i wszystko, co dotyczy prawidłowego funkcjonowania uniwersytetu spoczywa w rękach zarządu.
Decyzja o samodzielnym zarządzaniu tak dużą instytucją (WUTW w ostatnich 2-3 latach liczy około 300 członków) wymagała dużej odwagi. Osoby w gestii których spoczywa całe stowarzyszenie to emeryci. Co pomaga i co dało impuls do decyzji o pożegnaniu dotychczasowej dyrekcji, którą była gdyńska YMCA?
– To była odwaga, ale i chęć zaistnienia w naszym mieście – mówi Krystyna Laskowska. – Jednakże każda osoba, która podjęła się pracy w zarządzie, przed przejściem na emeryturę działała w takiej profesji, wykonywała takie czynności, których nigdy nie da się zapomnieć. Jeżeli jeszcze do tego dochodzi pasja wolontariusza i społecznika – to do decyzji o podjęciu nowych zadań jest tylko niewielki krok.
Społeczników na uniwersytecie nie brakuje. Od lat – ściśle od chwili gdy WUTW ma własną siedzibę przy ul Kopernika 13, instytucja ta słynie z bardzo wielu osób, które nie pełniąc żadnych funkcji angażują się w wiele inicjatyw. Można wspomnieć choćby o ubiegłorocznym wielkim remoncie czy dorocznych generalnych.
– Jako samodzielna instytucja uniwersytet podlega kontroli wewnętrznej. Realizację zadań sprawdza powołana w tym celu Komisja Rewizyjna – mówi Krystyna Laskowska. – Podlegamy też kontroli z zewnątrz i leży ona w gestii odpowiednich wydziałów władz miejskich i powiatowych.
– Zgodnie z przepisami powołany został też Sąd Koleżeński. Oby nigdy nie miał nic do roboty! – dodaje Bożena Krywald. – Wybierając osoby do pełnienia tych wszystkich funkcji, kierowaliśmy się ich profesjonalizmem i zaangażowaniem, a ponadto wzorowaliśmy się też na działalności funkcjonującej przedtem Rady Uczelni.
Na pytanie, co obecnie już po tych kilku miesiącach samodzielności sprawia zarządowi kłopoty, panie zgodnie stwierdzają, że to co zawsze. Chodzi nie tyle o kłopoty, co o troskę, aby wszystko się udało. Wejherowski uniwersytet to przecież nie tylko przypisane planem zajęcia, ale różne atrakcje, takie jak wycieczki, spotkania integracyjne i inne uroczystości.
Obie panie – Krystyna Laskowska i Bożena Krywald są tegorocznymi laureatkami Nagrody Prezydenta. Obie nie kryją dumy i zadowolenia, że ich praca i społeczne zaangażowanie zostały zauważone i docenione.
Zakończył się pełen wydarzeń 14 rok działalności Wejherowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. W pięknej sali szkoły nr 9 odbyła się uroczystość, o której pisaliśmy w poprzednim „Pulsie”. Były tradycyjne podziękowania, koncert uczniów SP nr 9 i szkoły muzycznej, życzenia na przyszłość, a także wielka nadzieja że nasza uczelnia zawsze służyć będzie wszystkim tym, którzy z radością wstępują w swój trzeci wiek. BoZ

