Dostałeś maila z ZUS? To oszustwo!

W ostatnim czasie oszuści wzmogli swoją aktywność. Zakład Ubezpieczeń Społecznych otrzymuje sygnały od klientów o podejrzanych mailach, pochodzących rzekomo z ZUS. Oszuści wciąż udoskonalają metody. Chociaż schemat się zmienia, cel jest ten sam – wyłudzić pieniądze bądź zdobyć dane zapisane w pamięci komputera, w tym hasła do konta bankowego i do portali społecznościowych.

Tylko jednego dnia do ZUS zadzwoniło kilkanaście osób z informacją o dziwnych mailach, w których jako nadawca figuruje właśnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W temacie wiadomości wpisana jest fraza „Zaległe składki”, zaś w samym mailu prośba o potwierdzenie odebrania wiadomości.
Na szczęście wątpliwości klientów wzbudził nieprawidłowy adres mailowy ZUS, który był w stopce maila. Stopka, poza prawidłowym adresem centrali ZUS, zawierała adres skrzynki mailowej oparty o domenę rządową tj. „gov.pl”, tymczasem tak strona www.zus.pl, jak i adresy mailowe pracowników ZUS nie funkcjonują w oparciu o domenę rządową.
ZUS przypomina, że nie wysyła do naszych klientów korespondencji mailowej. Kontakt elektroniczny ze strony Zakładu możliwy jest jedynie, gdy klient posiada profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS i wyraził zgodę na taką formę kontaktu.
ZUS ostrzega, aby nie odpowiadać na podejrzane maile, rzekomo pochodzące z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, ani nie otwierać załączników. Korespondencja tego typu ma bowiem najczęściej na celu zainfekowanie komputera lub uzyskanie dostępu do danych.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Loading...