Skandal!

Będzie mniej czystego powietrza?

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku nie dał obiecanych mieszkańcom pieniędzy na likwidację starych pieców i wymianę ogrzewania. Będzie mniej,  przynajmniej na razie, czystego powietrza na Pomorzu. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w zeszłym roku  PiS wymienił władze funduszu na swoich ludzi. W tle jest wątek polityczno-wyborczy.

 

W ostatnim dniu publikacji wyników konkursu „Czyste Powietrze Pomorza”  – edycja 2018, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku poinformował o jego unieważnieniu. W naszym powiecie w konkursie uczestniczyły m.in. miasta Wejherowo, Reda i Rumia oraz Gmina Wejherowo.

Ta decyzja funduszu uniemożliwiła mieszkańcom, którzy zgodnie z regulaminem  złożyli wnioski, otrzymanie dofinansowania ze środków funduszu na wymianę źródeł ogrzewania na ekologiczne.

 

Oszukani mieszkańcy

– Czujemy się zawiedzeni i oszukani przez wojewódzki fundusz. – powiedzieli nam mieszkańcy Wejherowa, którzy złożyli wniosek na wymianę starego kopcącego pieca. – Wydaliśmy swoje pieniądze na projekt techniczny, przygotowaliśmy wniosek o dofinansowanie i przeszliśmy drogę urzędniczą, a obiecanych pieniędzy z tego funduszu nie ma. Nie wiemy, czy znów staniemy w konkursie i sobie nie odpuścimy tej wymiany.

 

Oszukane samorządy

Wrze także w pomorskich samorządach, które zachęcały mieszkańców do udziału w konkursie i go organizowały. Mieszkańcy mieli otrzymać pieniądze za pośrednictwem miast i gmin. Teraz samorządy nie mogą dać pieniędzy mieszkańcom, gdyż nie otrzymają ich z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Takie postępowanie WFOŚ rodzi zniechęcenie mieszkańców i brak zaufania. Burmistrz Czerska Jolanta Firek napisała nawet list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego (fragment publikujemy obok).

 

Kto rządzi  w funduszach?

Do niedawna decydujący wpływ na obsadę władz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i jego działania miały samorządy wojewódzkie. Ponieważ są one prawie w całej Polsce w rękach PO i PSL, Prawo i Sprawiedliwość zmieniło przepisy w taki sposób, że w zeszłym roku obsadziło fundusze swoimi ludźmi.

 

Dlaczego nie dali?

Dlaczego nowe władze funduszu podjęły decyzję o unieważnieniu konkursu i nie dały mieszkańcom pieniędzy? Jak informuję Prezes Zarządu WFOŚiGW w Gdańsku Maciej Kazienko, powstaje nowy Krajowy Program „Czyste Powietrze” i zachodzi „konieczność efektywnego wykorzystania tych środków”. To wersja oficjalna, naszym zdaniem mało przekonywująca.

Nic nie stało na przeszkodzie, aby dokończyć konkurs „Czyste Powietrze Pomorza”  – edycja 2018 i jednocześnie ogłosić nowy program. Przecież mieszkańcy, którzy skorzystaliby z obecnego programu, nie startowaliby już w nowym, a więc wydane pieniądze byłyby te same. Poza tym z nowego Krajowego Program „Czyste Powietrze” w tym roku nie zostanie zlikwidowany ani jeden piec,  a więc cały rok będzie stracony. Po prostu nikt nie zdąży.

W starym konkursie „Czyste Powietrze Pomorza” nabór, sprawdzenie i ocena  wniosków do podpisania umowy z mieszkańcami  zabierały  5-6 miesięcy. Jeśli nawet nowy konkurs, jak się obiecuje, ruszy do końca lipca br., to umowy na dofinansowanie zawierane będą grudniu tego roku.  Prace rozpoczną się w styczniu przyszłego, choć i tego nie wiadomo, bo kto będzie wymieniał piec w czasie mrozów.

Hipokryzja i polityka?

Jak się nieoficjalnie mówi w kuluarach, chodziło o propagandę i politykę. PiS chce przed wyborami samorządowymi pokazać, że dba o czyste powietrze lepiej od obecnych samorządowców i ogłosić nowy duży program.

Sami Państwo ocenią, czy to hipokryzja i czy czyste powietrze jest tu rzeczywiście najważniejsze.

 

Z Listu otwartego Burmistrz Czerska Jolanty Firek do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego:

(…) Konkurs „Czyste powietrze Pomorza” był jedynym tego typu konkursem skierowanym do samorządów wspierających ekologiczne postawy mieszkańców. Zyskał on szerokie zainteresowanie mieszkańców, przez co mógłby być wzorem dla innych województw. Wspólna praca samorządów i operatora konkursu sprawiła, że program stał się najważniejszym punktem popularyzacji postawy ekologicznej. Jedną decyzją o anulowaniu konkursu, WFOŚiGW stracił zaufanie wypracowywane przez lata. Faktem jest, że po złożeniu wniosków przez gminy nie zaistniały żadne przesłanki uzasadniające potrzebę anulowania konkursu, a skutki politycznej i propagandowej decyzji odczują mieszkańcy naszych gmin. (…) Decyzja o zrezygnowaniu z programu wojewódzkiego w celu przekazania środków na program krajowy jest niezrozumiała. (…) W naszej opinii jest to działanie nie posiadające żadnego uzasadnienia, deprecjonujące dobry wizerunek gminy w oczach mieszkańców. Stąd też należy przyjąć, że zasada wzajemnego zaufania została w tym wypadku poważnie naruszona. Dodatkowo ogłaszanie informacji o unieważnieniu konkursu dopiero w dniu planowanej publikacji wyników, uważamy za chęć poniżenia samorządu. Czy piece zakupione za pieniądze z programu rządowego będą bardziej ekologiczne od tych zakupionych za pieniądze z środków WFOŚiGW? (…) Wreszcie należy zapytać na jakich zasadach w nowym programie mieszkańcy będą mogli zrealizować swoje inwestycje? Czy nie będą to warunki gorsze od dotychczasowych?

Żądamy gwarancji dla mieszkańców:

  1. Dofinansowania w wysokości 30% do prac wykonanych od dnia 29.06.2018 r. zgodnie z założeniami programu „Czyste powietrze Pomorza” (edycja 2018), dla mieszkańców, którzy złożyli wnioski,
  2. Niezwłocznego uruchomienia programu rządowego „Czyste powietrze”.

 

 

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.