W Gdyni dobiegły końca XX jubileuszowe Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów zwieńczone wręczeniem tradycyjnych „Kolosów” – nagród za najwybitniejsze osiągnięcia podróżnicze. W kategorii „Podróże” nagrodę Kolosy za eksplorację trudnodostępnych rejonów Grenlandii otrzymali Norbert Pokorski z gm. Ustka i pochodzący z Wejherowa Marek Połchowski.
W sobotę 10 marca w gdyńskiej Arenie Norbert i Marek zaprezentowali relację z wyprawy pt. „Grenlandzka podróż w czasie”.
Zimą 2017 roku, w połowie lutego, Norbert Pokorski z Markiem Połchowskim wyruszyli z najdalej na północ wysuniętego miasta Grenlandii – Qaanaaq. Pierwotnie zamierzali przejść po zamarzniętym morzu w stronę Kanady. Jednak huraganowy wiatr zupełnie połamał lód i musieli zmienić plany, udając się na północ przez lądolód grenlandzki. Przed wyruszeniem zaprzyjaźnili się z Inuitami i wysłuchali ich rad.
Wędrując przez lądolód polarnicy ciągnęli po 3 sanie z ładunkiem ok. 200 kg na osobę. Wspięcie na płaskowyż mierzący 1300 m npm. zajęło im 2 tygodnie, a pokonanie trasy w obie strony ponad 2 miesiące. Po drodze walczyli z burzami śnieżnymi i temperaturami ok. minus 45-50 st. C. Spotykali też zwierzęta m.in. woły piżmowe, niedźwiedzie polarne, białe wilki, lisy i zające. Docierając nad zatokę Kane Basin dokonali pierwszego polskiego trawersu lądolodu w północnej Grenladii.
Po dotarciu do osady Siorapaluk, Marek w maju wrócił do Polski, a Norbert, już w pojedynkę, wrócił do Qaanaaq, gdzie przez niemal 3 miesiące uczył się języka i kultury Inuitów oraz zgłębiał tajniki sztuki przetrwania w Arktyce. W połowie lipca wypłynął samotnie kajakiem na północ, by przez miesiąc szukać śladów słynnej wyprawy Knuda Rasmussena „Thule II”.
Marek Połchowski, obecnie mieszkaniec Gdyni, uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 8 w Wejherowie (laureat Olimpiady Geograficznej – pod kierunkiem śp. Ireny Papke, pasjonatki polarnictwa) oraz Liceum Ogólnokształcącego nr 1 im. Jana III Sobieskiego. Absolwent Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego.