Na własnym parkiecie Tytani Wejherowo zostali „rozjechani” przez MKS Brodnica 22:33. Ani przez chwilę wejherowianie nie zagrażali gościom, więc niewiadomy był tylko rozmiar klęski.
A miało być tak pięknie i niektórym zamarzył się nawet awans do I ligi piłki ręcznej. Kochani kibice „za wysokie progi”. Wejherowianie zajmują teraz czwarte miejsce w ligowej tabeli.
Wydaje się, że było to najsłabsze spotkanie Tytanów w tej fazie rozgrywek. Tytani zagrali tragicznie w ataku, rozegraniu, a koncentracja zawodników była raczej treningowa niż meczowa.
Przy tak dużej ilości niewykorzystanych stuprocentowych okazji bramkowych, nie da się wygrać meczu nawet z najsłabszą drużyną w lidze.
Kolejnym rywalem Tytanów, 10 marca, tym razem na wyjeździe będzie Jeziorak Iława.