Stańmy się ekologami

„Ekologia będzie religią przyszłości” – to stwierdzenie słyszy się ostatnio dość często. Pamiętam dobrze te czasy, kiedy hasła ekologów, powstające nieśmiało partie „zielonych” zbywano pobłażliwymi uśmieszkami, a pierwszy poseł takiej partii, który jako jedyny dostał się do niemieckiego parlamentu był nieomalże wykpiwany.

Jakże się od tamtego czasu zmieniają poglądy wielu ludzi i mam tu na myśli, wizjonerów potrafiących obserwować naszą ziemię i przewidywać słusznie przyszłość, jeśli dalej do ekologii nasz stosunek trwać będzie w lekceważeniu nieodwracalnych skutków zaniedbań.
Pani magister Wiktoria Rocławska wychowała w Wejherowie trzy pokolenia przyrodników – ba! Miłośników przyrody ! Oraz ekologów. Nikt, kto był Jej uczniem nie zapomni pełnych zaangażowania i wręcz pasji wykładów i świetnie organizowanych ekologicznych wycieczek, na których hasło: „poznaj, a zrozumiesz i pokochasz „ było zawsze realizowane.

Wiktoria Rocławska na łonie natury.  Fot. Jolanta Czeczótko
Wiktoria Rocławska na łonie natury. Fot. Jolanta Czeczótko

A teraz Pani Rocławska zabrała się za studentów Trzeciego Wieku. Co roku odkąd prowadzi wykłady w WUTW ukazuje słuchaczom piękno otaczającej nas przyrody, szczególnie w okolicach naszego miasta, upiększającej nasz wejherowski powiat. „Poznaj, a zaczniesz ją szanować, cenić i chronić” wbija nam do głów i wozi do najrozmaitszych miejsc. 16 października wybieramy się do Ekodoliny.
Poznanie wszelkich zabiegów, mających na celu przetwarzanie odpadów jest niesłychanie ważną częścią ochrony przyrody. Wystarczy pomyśleć, ile ludzkość produkuje RZECZY, jak te RZECZY zalegają nie tylko wysypiska, ale przecież to, co najgorsze: nasze lasy, dna mórz, pobocza dróg, że sprzątanie Ziemi raz w roku niczego nie poprawi.
Niezaśmiecanie Ziemi powinno trwać przez 365 dni. Wierzymy, że tegoroczny program zaplanowany przez Panią Wiktorię dla słuchaczy WUTW w ramach zajęć z ekologii i ochrony środowiska uczyni z nas ekologów walczących.
I na początek: bardzo chcielibyśmy, by władze lokalne zdecydowanie wyszły nam naprzeciw w realizowaniu „Ustawy Śmieciowej”.
Na wielu osiedlach mieszkaniowych naszego miasta wciąż pokutują antyczne „kible”, co mimo chęci nie pozwala segregować odpadów. Wzdłuż wielu ulic nie uświadczysz
ANI JEDNEGO POJEMNIKA NA ŚMIECI.
Apelujemy! Wszyscy stańmy się ekologami!

BoZ.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.