Tytani grają w kratkę
Szczypiorniści z Wejherowa wybrali się do Tczewa na mecz z Samborem. Niestety dostali duże lanie, bo przegrali 24:19.
Po potyczce w Wejherowie, gdzie bezapelacyjnie rozgromili MKS MOSiR Kętrzyn 20:40, radość zapanowała w wejherowskiej ekipie i co niektórym zamarzył się awans do pierwszej ligi. Tytani z beniaminkiem poradzili sobie bez problemów, a niewiadomą był tylko wynik, czyli ile bramek strzelimy kętrzynianom. Tak rozpaleni w wielkich nadziejach Tytani pojechali do sąsiada z ligowej tabeli.
Stało się jednak inaczej bo Sambor zagrał typowo dla siebie: szybko, twardo, bez błędów w rozegraniu i skutecznie. Tytani natomiast w pierwszej części zagrali tak, jakby wygraną i awans mieli już w kieszeni.
Przewaga z pierwszej części wystarczyła, aby skutecznie ją obronić w drugiej odsłonie pojedynku.
W następną sobotę, 3 marca Tytani Wejherowo we własnej hali przy SP nr 6 przy ul. Śmiechowskiej zmierzą się z drużyną MKS Brodnica.