Odszedł doktor Grzegorz Szalewski
W poniedziałek 28 sierpnia 2017 roku, po ciężkiej chorobie zmarł Grzegorz Szalewski, działacz społeczny i samorządowy, a także lekarz i przedsiębiorca. Człowiek nietuzinkowy, wielorakich zainteresowań i doświadczeń, twardy, ambitny, pracowity, przebojowy, zasadniczy, życzliwy i sympatyczny.
Grzegorz Szalewski urodził się Kościerzynie 61 lat temu. Kiedy rodzice przeprowadzili się do Rumi, w tym mieście chodził do szkoły podstawowej i Liceum Ogólnokształcącego nr 1 (ZSP nr 1). Swoje, jak mawiał „Alma Mater”, uwielbiał bezkrytycznie. Pamiętał i wspominał wszystkich nauczycieli, koleżanki i kolegów ze szkoły.
Już jako starosta wejherowski zabiegał o unowocześnienie szkoły, rozbudowując ją m.in. o obiekty sportowe i salę sportową. Wspólnie z dyrektorem szkoły Januszem Wolańskim, jednocześnie przyjacielem z licealnej klasy, dbał o prestiż liceum. W licealnej klasie poznał przyszłą żonę, Ewę.
Ukończył studia medyczne na AM w Gdańsku, ale życie zawodowe związał na stałe z Rumią. Pracował jako lekarz w przychodni, był jej kierownikiem, a także także działaczem lekarskiego NSZZ „Solidarność”. Zmiany ustrojowe 1998 roku oraz ponowne utworzenie powiatu wejherowskiego przyniosły powołanie Grzegorza Szalewskiego, przez ówczesnego premiera RP Jerzego Buzka, na urząd starosty wejherowskiego. Do listopada 2002 roku kierował powiatem, angażując się w powstanie pierwszej uczelni w Grodzie Wejhera, pierwszej szkoły średniej na terenie gminy wiejskiej (liceum w Strzepczu), Centrum Edukacji Kaszubskiej na Głodnicy, w wydanie elementarza kaszubskiego, oraz organizację Zjazdów Kaszubów. Rozpoczął przebudowę siedziby starostwa i budowę Jednostki Ratowniczej Straży Pożarnej. Po zakończeniu działalności samorządowej realizował się jako szef dużej placówki medycznej w Rumi.
4 września o godz. 11.00 w kościele NMP Wspomożenia Wiernych w Rumi oraz o godz. 12.30 na Cmentarzu Komunalnym pożegnają Go bliscy, przyjaciele, współpracownicy, zachowując Doktora w pamięci.
