Dwa mecze, jeden punkt

Piłka nożna. Gryf zaczął słabo

Na inaugurację rozgrywek w II lidze piłki nożnej Gryf Wejherowo zremisował 1:1 ze Stalą w Stalowej Woli. Natomiast w pierwszym meczu na Wzgórzu Wolności wejherowianie „polegli” 0:2 w rywalizacji z beniaminkiem rozgrywek GKS 1962 Jastrzębie.

W wyjazdowym pojedynku pierwsza połowa była nudna w wykonaniu obu ekip. W drugiej części w 65. min. Ł. Nadolski wykorzystał rzut karny. Gospodarze rzucili się do ataków i 10 minut później zdobyli wyrównanie. Dzięki skutecznym interwencjom W. Ferry, wejherowianom udało się dotrwać do końca spotkania.
W minioną sobotę to Ślązacy, będący beniaminkiem w II lidze, byli w trudniejszej sytuacji, a Gryf miał przewagę doświadczenia i własnego boiska. Jednak na nic zdała się taka przewaga, skoro wejherowianie zagrali jak prowincjusze, nieskutecznie i bez pomysłu. GKS bronił się skutecznie i zadawał moce ciosy, szybkimi akcjami. Mimo dobrej postawy naszego bramkarza Ślązacy, nie mógł on nic zrobić, gdy reszta zespołu była bezradna.
Gryf Wejherowo: Ferra – Brzuzy, Banaszak, Kołc. Goerke – Gabor (Koszałka), Nadolski, Łysiak, Maciejewski – Wicki, Wicon.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.