Na razie 42 kilometry

W Starostwie w Wejherowie odbyła się konferencja z udziałem wiceministrów infrastruktury i budownictwa, dotycząca budowy długo wyczekiwanej drogi S6, czyli Trasy Kaszubskiej. Podczas spotkania poinformowano o planach budowy 42-kilometrowego odcinka drogi z Gdyni do Bożegopola, za około 2 miliardy zł.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit poinformował o decyzji dotyczącej ogłoszenia przetargu na budowę pierwszych odcinków drogi S6, przebiegających przez Gdynię Wielki Kack, Szemud i Luzino do Bożegopola Wielkiego, gdzie droga ekspresowa włączy się w dotychczasową DK nr 6.
Spory odcinek tej drogi będzie przebiegał przez powiat wejherowski.
– Bardzo się cieszymy, że decyzja o budowie pierwszego odcinka drogi S6 została podpisana – podkreśliła starosta Gabriela Lisius. – Dużymi krokami zbliżamy się do realizacji inwestycji, o którą zabiegaliśmy od lat, podobnie jak inne samorządy.
Procedury wymagają czasu, więc budowa drogi rozpocznie się prawdopodobnie w 2019 roku i potrwa do 2022 roku.
Kolejne etapy drogi S6, prowadzące do Lęborka i dalej będą realizowane w kolejnych latach. Na razie brakuje pieniędzy na całą inwestycję. Dlatego radość jest niepełna.
– Dobrze się stało, że rząd podjął decyzję o rozpoczęciu budowy Trasy Kaszubskiej, ale nasze problemy nie zostaną na razie rozwiązane – powiedział nam po spotkaniu wójt gminy Łęczyce Piotr Wittbrodt. – W Bożympolu cały ruch pojazdów będzie włączał się w obecną „szóstkę”, pozbawioną na kilkunastokilometrowym odcinku na terenie naszej gminy odpowiednich poboczy, nie mówiąc o lewoskrętach, światłach itp. Ruch jeszcze się zwiększy, więc obawiam się o bezpieczeństwo użytkowników tej uczęszczanej trasy. Dotychczasowe ustalenia zakładały budowę tej trasy od Lęborka w stronę obwodnicy i taka realizacja gwarantowała likwidację „wąskiego gardła” obecnej DK-6 od Lęborka aż do Bożegopola.
W konferencji w sprawie budowy pierwszego odcinka drogi ekspresowej S6 udział wzięli m.in.: wiceministrowie infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński i Jerzy Szmit, wojewoda pomorski Dariusz Drelich, starosta wejherowski Gabriela Lisius, wicestarosta wejherowski Witold Reclaf, dyrektor Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku Radosław Kantak. Obecni byli parlamentarzyści oraz samorządowcy, m.in. z gmin, przez które będzie przebiegać nowa trasa. Na pewno odciąży ona Małe Trójmiasto Kaszubskie, czyli Rumię, Redę i Wejherowo. AK.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.