Powolutku do sukcesu?

Po serii porażek i strachu przez spadkiem do niższej ligi, gryfici wreszcie zdobyli bardzo ważny punkt. W meczu z pretendentem do gry w I lidze, zremisowali z Radomiakiem 3:3. Wcześniej przegrali z Siarką Tarnobrzeg 3:1.

W Tarnobrzegu wejherowianie zagrali tragicznie nieskutecznie, za to dali się „wykartkować” przez sędziego. Piłkarze otrzymali aż sześć żółtych kartoników. W 90. min. honorową bramkę zdobył R. Chwastek.
W Wejherowie Gryf zremisował z walczącym o awans Radomiakiem Radom. Nasza drużyna przegrywała do ok. 60. min. 1:3, i wszystko wskazywało na kolejną klęskę, przybliżającą gryfitów do spadku. Jednak doprowadzili do niezwykle ważnego remisu.
W pierwszej drużyny zagrały na remis, ale na początku drugiej piłkarze Radomiaka szybko zaaplikowali gryfitom dwie bramki i zajęli się spokojnym bronieniem wyniku. Jednak Gryf nie złożył broni. Do końca walczyli o zmianę wyniku. W 90. min. Ł. Nadolski zdobył upragnionego wyrównującego gola. Nasi zawodnicy grali do samego końca i to się opłaciło.
Gryf Wejherowo: Ferra – Mońka, Kołc, Kamiński, Dampc (Goerke) – Klimczak (Tomczak), Wicon (Łysiak), Nadolski, Chwastek – Wicki, Marczak.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.