Lider był za silny

Pewny awansu do I ligi MKS Grudziądz pokonał w Wejherowie Tytanów 28:32 (14:18). Wejherowianie zagrali ambitnie i walecznie ale … lider to lider.

Obydwa zespoły przystąpiły do spotkania zmotywowane, bo goście chcieli udowodnić, że są najsilniejsi w rozgrywkach, natomiast Tytani potrafią skutecznie walczyć z najlepszymi we własnej hali.
Nasi zawodnicy rozpoczęli od skutecznych ataków, na co poirytowani goście szybko opanowali grę i wyszli na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy trwała „wymiana ciosów”. Druga połowa to szybka, agresywna i zdyscyplinowana gra MKS.
Wejherowianie próbowali ratować sytuację, jednak goście konsekwentnie powiększali przewagę.
W 42 min. R. Wicon dostał czerwoną kartkę, co skrzętnie wykorzystali goście i wywalczyli bezpieczną przewagę bramkową. Do końca meczu różnica w przewadze nie uległa zmianie.
T. Turek został pchnięty, uderzył w stolik sędziowski i doznał kontuzji. Tytani po porażce z liderem utrzymali dziewiątą pozycję w ligowej tabeli.
Tytani: Brzeski, R. Wicki, Lewicki, Wicon, Radosław Sałata, Remigiusz Sałata, Miler, Turek, M. Jankowski, P. Jankowski, Cholcha, Smoliński, Grabowski, Sikora.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.