Niebezpieczne drzewo i petardy

Służby strzegące porządku i bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu w Sylwestra i noc sylwestrową pracowały jak zawsze. Na szczęście dyżury na przełomie starego i nowego roku okazały się spokojne, chociaż nie bezczynne.

31 grudnia strażacy mieli trochę pracy przy usuwaniu wielkiego kasztanowca, rosnącego na pl. Jana Pawła II w Wejherowie. Drzewo przechyliło się niebezpiecznie i oparło o krzyż. Czasowo strażacy zdemontowali również krzyż. Prace zabezpieczali strażnicy miejscy.
Tego dnia strażacy gasili cztery pożary śmietników i oddymiali balkony. W Nowy Rok wieczorem Straż Pożarna gasiła pożar pustostanów przy ul. Klasztornej. Wejherowscy policjanci interweniowali w Sylwestra ponad 80 razy, głównie z
powodów nieostrożnego obchodzenia się z materiałami pirotechnicznymi. Interwencje stały się częstsze dopiero w późnych godzinach nocnych i głównie dotyczyły wezwań do mieszkań i domów.
W miarę spokojnie sylwestrowa noc minęła w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pacjenci trafiali tam z drobnymi urazami związanymi z nieumiejętnym obchodzeniem się petardami.
Na drogach powiatu wejherowskiego policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę i rowerzystę oraz kierującego pojazdem, pomimo cofniętych uprawnień.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.