Konflikt wokół planu budowy drogi
Nadmierny ruch samochodów, hałas i spaliny, a do tego zakorkowane ulice – tego obawiają się niektórzy mieszkańcy Bolszewa w związku z planem budowy drogi do nowego, rozbudowywanego osiedla mieszkaniowego. Nowa droga ma prowadzić od ulicy Słonecznej do ulicy Długiej, m.in. przez ulicę Orzechową.
Przy wąskiej ul. Orzechowej funkcjonują prywatne firmy. Mieszkańcy sąsiednich ulic, zwłaszcza Włoskiej i Akacjowej obawiają się, że zamiast dotychczasowego spokoju i świeżego powietrza będą mieli w przyszłości hałas i spaliny, zwłaszcza że na nowej drodze planuje się ruch dwukierunkowy. Ale nie to jest najważniejszym zarzutem wobec władz gminy Wejherowo. Mieszkańcy są przekonani, że okoliczne ulice będą zakorkowane, a wyjazd z tej części Bolszewa (chodzi rejon ulic Polnej i Długiej) będzie bardzo utrudniony.
Będą większe korki
– Już teraz trudno jest wyjechać z ul. Akacjowej, a ulicą Zamostną, od ronda do skrzyżowania z drogą krajową nr 6 jedździmy w korkach. Potem będzie jeszcze gorzej – twierdzą mieszkańcy, zbulwersowani planowaną inwestycją drogową.
Tymczasem wójt gminy Wejherowo, który spotkał się w Urzędzie Gminy z przeciwnikami inwestycji wyjaśniał, że planowana droga ma doprowadzić do usprawnienia ruchu pojazdów. Kierowcy zmierzający w kierunku Gniewina nie będą musieli jechać ulicą Zamostną na wspomnianym, najbardziej zatłoczonym odcinku.
Poza tym, jak stwierdził wójt Henryk Skwarło, nowa droga, przebiegająca m.in. obecną ulicą Orzechową, wcale nie będzie stanowić głównego dojazdu do nowego osiedla. Zdaniem wójta jego mieszkańcy będą raczej dojeżdżać do swoich domów ulicami Szkolną i Słoneczną. Ta ostatnia została zbudowana przez dewelopera.
Setki samochodów
Uczestnicy spotkania w Urzędzie Gminy nie zgodzili się z tym, wskazując, że wzdłuż ul. Zamostnej jest wiele sklepów, w których po drodze można zrobić zakupy, a potem dojechać na osiedle ulicami Długą i Orzechową. Tą drogą będą więc przejeżdżały setki samochodów. Dlatego zdaniem mieszkańców lepiej wytyczyć dojazd do osiedla ulicą Parkową.
Wójt Skwarło tłumaczył, że to niemożliwe ze względów bezpieczeństwa. Wyjazd z ul. Parkowej powodowałby dodatkowe zagrożenie w ruchu i nie jest bezpiecznym rozwiązaniem.
Hałas, spaliny
i brak informacji
Mieszkańcy zarzucają Urzędowi Gminy brak analizy ruchu samochodów w tym rejonie i brak analizy natężenia hałasu, jaki będą powodowały, a także analizy poziomu spalin. Ich zastrzeżenia dotyczą też braku informacji, do których sami muszą z trudem docierać.
– Urząd Gminy nie informuje nas o planach inwestycji, która będzie przebiegała w sąsiedztwie naszych posesji – mówią właściciele nieruchomości przy ul. Włoskiej i Akacjowej.
– Projekt drogi jest obecnie opiniowany, gmina już zaopiniowała go pozytywnie – wyjaśnił wójt H. Skwarło, dodając, że projekt przekazany zostanie do Starostwa Powiatowego. Kiedy Starostwo rozpocznie postępowanie w tej sprawie, zawiadomi zainteresowanych mieszkańców. Na etapie administracyjnym będzie można zgłaszać uwagi.
Wywłaszczenia
i odszkodowania
Mieszkańcy ul. Włoskiej i Akacjowej, których działki dochodzą do ul. Orzechowej obawiają się, że nie będą mogli już nic zrobić, bo droga będzie budowana w trybie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). W takim przypadku inwestor ma prawo do wywłaszczeń gruntów pod budowę drogi, a Starostwo wypłaca odszkodowania. Zdaniem mieszkańców są one na ogół zbyt niskie, w stosunku do wartości utraconej części nieruchomości i ta kwestia również budzi ich poważne obawy.
– Będziemy budować drogę, ponieważ jest ona potrzebna, a poza tym wpłynie na usprawnienie ruchu i rozwiązanie dotychczasowych problemów komunikacyjnych – podkreśla wójt gminy Wejherowo.
Anna Kuczmarska
Projekt nowej drogi został przygotowany i sfinansowany przez dewelopera budującego osiedle w rejonie ul. Parkowej, czyli firmę ORLEX. Deweloper sfinansuje również budowę drogi, ale inwestorem jest Gmina Wejherowo.
Jedna z mieszkanek Bolszewa złożyła zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestepstwa w związku z zamiarem budowy ulicy Orzechowej oraz w związku z innymi sprawami, dotyczącymi planowanej inwestycji.