Zmarnowana okazja

Teoretycznie słabszy od wejherowian i znajdujący się niżej w tabeli ROW 1964 Rybnik, rozwiał nadzieje gryfitów i pokonał ich 2:0. Tydzień wcześniej Gryf zagrał skutecznie i pokonał u siebie Legionovie Legionowo 2:1.

W tym pojedynku wejherowianie pokazali skuteczność, choć o pierwszej połowie można powiedzieć, że trwała „kopanina” na środku boiska. Ale to Gry strzelił pierwszą bramkę. W drugiej odsłonie Legionovia szybko wyrównała, ale Gryf ripostował i wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał.
W Rybniku Ślązacy zagrali agresywnie i z pomysłem. Niestety Gryf ponownie nie potrafił zagrać skutecznie. Mimo iż D. Ciechański zdobył bramkę, sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Mecz rozgrano przy pustych trybunach. Gospodarze skutecznie się bronili, i zadawali celne ciosy, pierwszy w pierwszej połowie, a drugą bramkę strzelili w doliczonym czasie w 94 min. gry.
GRYF: Leleń – Mońka, Bednarski, Brzuzy, Klimczak, Czerwiński (Tomczak), Kołc, Nadolski, Łysiak (Marczak), Chwastek, Ciechański (Wicon).

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.