Bieliki w parku już bez siatki

Na wolierze w wejherowskim parku, w której mieszkają bieliki, na czas adaptacji ptaków w nowym otoczeniu zawieszona była siatka. Osłona maskująca została już zdjęta i teraz możemy podziwiać ptaki bez przeszkód. Druga woliera, na razie pusta, czeka na żurawie białoszyje, które dzięki współpracy z oliwskim ZOO trafią do Wejherowa z ogrodu zoologicznego w Kaliningradzie.

– Woliery z ptakami podnoszą atrakcyjność parku, ale przede wszystkim mają stworzyć dobre warunki dla ptaków, które są poszkodowane przez los i nie są w stanie samodzielnie żyć w naturalnym środowisku. Bieliki są pięknymi ptakami, które znajdują się pod ochroną. W ten sposób miasto Wejherowo włączyło się w ich ochronę – mówi Renata Twarduś, szefowa promocji Urzędu Miejskiego w Wejherowie.

– Obecność bielików w wejherowskim parku nie jest przypadkowa. Przygotowania na ich przyjęcie trwały od kilku lat. Zanim powstał projekt techniczny wolier, miasto prowadziło liczne rozmowy ze specjalistami przyrody zajmującymi się ptakami – wyjaśnia Beata Rutkiewicz, zastępca prezydenta Wejherowa.

Ptaki przebywały wcześniej w ośrodku rehabilitacji – w Stacji Badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu w Wielkopolsce. Samiec nie widzi na jedno oko, a samicy nie rosną szpony. To na tyle trwałe urazy, że ptaki nie przetrwałyby na wolności.
Dzięki inicjatywie prezydenta Wejherowa, mieszkańcy miasta, turyści, pielgrzymi i inni goście odwiedzający nasze miasto mogą oglądać je z bliska.

W miniony piątek zdjęto siatki maskujące z woliery, w których zamieszkują, gdyż minął okres ich adaptacji do nowych warunków. Ptaki już przyzwyczaiły się do nowego otoczenia, a także do obecności ludzi. Są spokojnie, dobrze przyjęły zdjęcie kolejnych zabezpieczeń.

Bieliki można nie tylko oglądać bezpośrednio w Parku Miejskim, a także dzięki kamerze on-line możemy je obserwować na stronie miasta www.wejherowo.pl
W sąsiedniej wolierze, prawdopodbnie jesienią zamieszkają żurawie białoszyje, które przyjadą z ogrodu zoologicznego w Kaliningradzie. Trwają procedury związane z przewozem ptaków przez granicę.

Mieszkańcy wybierają imiona dla bielików
Urząd Miejski w Wejherowie ogłosił konkurs na imiona dla bielików, a mieszkańcy miasta przesłali szereg propozycji. Jak czytamy na stronie internetowej miasta, spośród wszystkich imion dwie pary imon:
Andzia i Kuba (zdrobnienie od Jakuba założyciela Wejherowa i jego pierwszej żony Anny) oraz Maja i Alex (od patrona parku miejskiego – Aleksandra Majkowskiego).
Głosowanie za pośrednictwem oficjalnego profilu miasta na Facebooku trwa do 31 sierpnia.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.