Kompozycje i improwizacje

Utalentowana wejherowianka, Anna Rocławska-Musiałczyk, odnosząca dotąd sukcesy razem z koleżankami i kolegami z zespołu Art’n’Voices, zajęła trzecie miejsce w prestiżowym konkursie młodych kompozytorów podczas Festiwalu Transatlantyk w Łodzi.

26

W ramach tego festiwalu odbywał się ICC Instant Competition Contest dla młodych kompozytorów-improwizatorów. Konkurs był dwuetapowy do I etapu zakwalifikowano 21 osób na podstawie zgłoszeń, natomiast w II etapie wystąpiło 11 muzyków.
Z tej grupy wyłoniono 5 finalistów, wśród których znalazła się młoda kompozytorka z Wejherowa.
Ostatecznie jury pod przewodnictwem wybitnego kompozytora, Jana A.P. Kaczmarka przyznało Annie Rocławskiej-Musiałczyk III miejsce.
– To dla mnie olbrzymi sukces, zwłaszcza, że nie spodziewałam się w ogóle zakwalifikowania do tego konkursu oraz do finału – mówi nagrodzona wejherowianka.
W Teatrze Wielkim w Łodzi nie tylko wręczono nagrody laureatom, ale zaproszono ich do wspólnego wykonania z Janem A.P. Kaczmarkiem „sztafety kompozytorskiej”.

Utalentowana wejherowianka, Anna Rocławska-Musiałczyk, odnosząca dotąd sukcesy razem z koleżankami i kolegami z zespołu Art’n’Voices, zajęła trzecie miejsce w prestiżowym konkursie młodych kompozytorów podczas Festiwalu Transatlantyk w Łodzi.

W ramach tego festiwalu odbywał się ICC Instant Competition Contest dla młodych kompozytorów-improwizatorów. Konkurs był dwuetapowy do I etapu zakwalifikowano 21 osób na podstawie zgłoszeń, natomiast w II etapie wystąpiło 11 muzyków.
Z tej grupy wyłoniono 5 finalistów, wśród których znalazła się młoda kompozytorka z Wejherowa.
Ostatecznie jury pod przewodnictwem wybitnego kompozytora, Jana A.P. Kaczmarka przyznało Annie Rocławskiej-Musiałczyk III miejsce.
– To dla mnie olbrzymi sukces, zwłaszcza, że nie spodziewałam się w ogóle zakwalifikowania do tego konkursu oraz do finału – mówi nagrodzona wejherowianka.
W Teatrze Wielkim w Łodzi nie tylko wręczono nagrody laureatom, ale zaproszono ich do wspólnego wykonania z Janem A.P. Kaczmarkiem „sztafety kompozytorskiej”.

Niełatwe komponowanie „na gorąco”
Formuła konkursu polegała na tym, że każdy z uczestnik oglądał film animowany bez muzyki, aby po chwili (bez możliwości wcześniejszego przećwiczenia) improwizować muzykę do tego filmu. W każdym etapie film był coraz dłuższy i trudniejszy.
Stres był tym większy, że trzeba było improwizować od razu, na oczach publiczności i międzynarodowego jury pod przewodnictwem Jana A. P. Kaczmarka.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Loading...