Trzeci wiek trenuje karate
Zaczęło się od tego, że Mirosław Ellwart prezes Klubu Karate w Wejherowie, członek Polskiego Związku Karateków zapragnął zapoznać ze sztuką karate studentów trzeciego wieku, tak jak to się dzieje w Japonii – ojczyźnie tego sportu. Tam sport ten uprawiają wszyscy, nie zważając na wiek, po prostu do końca życia.
Pomysł zaowocował złożeniem do Ministerstwa Sportu projektu o nazwie „Program 60+”, a Ministerstwo zaakceptowało tę inicjatywę. Karate trenuje już Uniwersytet Trzeciego Wieku w Gniewinie, a teraz przyszła kolej na Wejherowski UTW. Na spotkaniu organizacyjnym pojawiło się wielu chętnych, tym bardziej, że trenerką grupy jest mistrzyni Europu i Świata w tej dyscyplinie, Małgorzata Zabrocka.
– Karate jest sztuką walki, w której bronią jest ciało – powiedziała Małgorzata Zabrocka. – Ta broń ma być używana wyłącznie w dobrym celu. Nasze zajęcia będą służyły utrzymaniu ciała w dobrej kondycji i zdrowiu.
– Karate wywiera wpływ na osobowość trenujących, pozwala poznać własne możliwości – dodaje Mirosław Ellwart. – Jeśli nawet na początku uchylamy się od wykonania jakiegoś ćwiczenia, po pewnym czasie próbujemy je wykonać, mobilizujemy się, aby potem odczuwać satysfakcję. To rzutuje na inne życiowe sytuacje, bo karate to trening charakteru.
– Każdy sam określi swoje możliwości – uspokaja pani Małgorzata. – Nie każde ćwiczenie trzeba wykonać, to może przyjść z czasem.
Tak piękny opis tej dyscypliny sportu, a jednocześnie sposobu na życie, wzbudził zainteresowanie studentów.
– Jestem ciekawa nowych doświadczeń i otwarta na wyzwania – mówi pani Zdzisia.
– A ja chętnie sprawdzę, czy wytrwam w tej dyscyplinie – dodaje pani Misia. – To będzie sprawdzian mojego charakteru.
– Ja głównie liczę na ruch. Jak coś boli, to najlepiej się ruszać – ujawnia swoją dewizę pani Felicja, a pani Krysia deklaruje: – Może wreszcie znajdę ujście dla mojej energii.
Każdy musi mieć nie tylko chęci i odpowiedni ubiór, ale także zaświadczenie lekarskie, które zresztą studenci składają zawsze w przypadku zajęć sportowych. Wszystkie osoby, które zgłosiły się na treningi karate są już aktywne – chodzą na gimnastykę, uprawiają Nordic Walking, pływają, ćwiczą jogę, salsę, Tai-chi. A teraz przed nimi nowe wyzwanie.
Zbliża się koniec jubileuszowego roku akademickiego, już rodzą pomysły i plany na następny rok, a nawet zgłaszają się osoby chętne do prowadzenia zajęć, w ramach wolontariatu.
Również trenerzy karate wznowią zajęcia po wakacyjnej przerwie. I tak daleka Japonia zawitała do Wejherowa. Kto wie, może nasi studenci pojadą kiedyś do Kraju Kwitnącej Wiśni, by wziąć udział w polsko-japońskich zawodach karate? BoZ